środa, 2 maja 2018

WŁOSY: KWIECIEŃ '18


 


Cześć kochani!

Kolejny miesiąc za nami! Nie rozkręciłam się zbytnio z wpisami na blogu, ale za to cały czas rozpieszczałam Was za pośrednictwem instagrama. Nie doszukujcie się powodów zmniejszonej ilości postów w braku czasu, czy tym podobnym. Już dawno podjęłam decyzję o ograniczeniu publikowanej ilości notek, z najprostszego powodu: nie zamierzam pisać o rzeczach błahych, bądź poruszać tematy, które przez innych blogerów lub blogerki zostały już poruszone. Jeżeli macie do mnie jakieś pytania, najczęściej odpowiadam na nie na asku i taka forma aktywności jak na razie odpowiada mi najbardziej. Kiedy nowy tutorial na fryzurę? Tego też nie wiem. Na razie staram się skupić na rzeczach ważnych, czyli na nauce. Do obrony zostały niecałe dwa miesiące, o zgrozo. Nie przedłużając jednak, przejdźmy do kwietniowego podsumowania pielęgnacji!


piątek, 13 kwietnia 2018

{ s h i f t } Clean Beauty

Mimo, że piszę tego bloga już od sześciu lat, tak naprawdę o pełnej i świadomej pielęgnacji możemy mówić od stycznia. Do czasu, aż podjęłam decyzję o shifcie (przejściu ze stosowania przypadkowych kosmetyków do inwestowanie w te, których skład znam w 100%), błądziłam po omacku. Często dopiero po recenzji danego kosmetyku i dogłębnej analizie publikowanej przy każdym tego typu wpisie, orientowałam się, że kosmetyk, który kładłam na swoje włosy, ciało, czy twarz, tak naprawdę wcale nie miał "dobrych" składników. Byłam najprościej ujmując królikiem doświadczalnym na własne życzenie.

W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się z Wami aplikacją, która znacznie ułatwia mi poszukiwanie "pożądanych" kosmetyków.