czwartek, 7 listopada 2013

Miód Gryczany

Posiadają niezwykłe właściwości, a przyjmowane regularnie potrafią dostarczyć mnóstwo cennych składników, wpływających zbawiennie na funkcjonowanie poszczególnych partii naszego organizmu. Dziś kilka informacji na temat skarbu z lokalnej pasieki. oraz jego nietypowe, niespotykane formy i dowód na to, że nawet słoik miodu może być designerską perełką.




Moim ulubionym gatunkiem miodu jest miód gryczany. Wyróżnia go ciemny (od bursztynowego do ciemnobrązowego) kolor i silny zapach kwiatów gryki. W smaku jest ostry, zdecydowanie nie nadaje się dla posiadaczy łagodnego podniebienia.
Jego ogromną zaletą jest spora dawka magnezu i witamin. W mistrzowski sposób wspomaga układ krążenia, zapobiegając i wspomagając przy miażdżycy. Pomocny jest także w osłabionej pamięci, a także po wszelkiego rodzaju złamaniach.
Jest to jeden z najpóźniejszych miodów – pszczelarze odbierają go pod koniec lipca. Obok spadziowego, należy do najbardziej wartościowych gatunków, ze względu na dużą zawartość pochodnych olejków eterycznych, soli mineralnych, enzymów, hormonów, a także substancji o właściwościach odżywczych i leczniczych.
Co ciekawe, ziele gryki, kwiat i nektar zawierają rutynę – unikalną substancję, która oczyszcza i uszczelnia naczynia krwionośne, czyniąc je bardziej elastycznymi i wytrzymałymi. Ma również wpływ na przyśpieszenie gojenia się ran zewnętrznych i wewnętrznych.


Miód gryczany ma wyższą zawartość substancji odpornościowych i pierwiastków: żelaza, magnezu, fosforu, potasu, manganu, boru, sodu, miedzi, cynku, wanadu, krzemu i innych. To właśnie miód gryczany jest pionierem w dodawaniu sił witalnych, działaniu antynowotworowym i bakteriostatycznym, odżywianiu mózgu, wzmacnianiu organizmu i odtruwaniu go. Regularne stosowanie miodu gryczanego poprawia stan zdrowia, zwiększa poziom czerwonych krwinek, wpływa na korzystny wygląd skóry i dobre samopoczucie.




Zapewne zaciekawiły was fotografie, jakie umieściłam w dzisiejszym wpisie. Są to projekty słoików autorstwa Maksima Arbuzov’aTamary Mihajlović. Do niedawna słoik miodu kojarzył mi się z obrazem nędzy i rozpaczy: klik, ale pocieszający jest fakt, że gdzieś na świecie rozwija się tendencja do upiększania nawet tak prostej rzeczy, jak słoik miodu. W sieci, a zwłaszcza na Pintereście możemy zobaczyć mnóstwo oryginalnych propozycji oferowanych przez projektantów opakowań. Oto ciekawsze z nich:




2 komentarze :

  1. Najlepszy w smaku miód jaki kiedykolwiek było mi dane spróbować <3

    OdpowiedzUsuń
  2. codziennie staram się go jeść a też używam go do pielęgnacji twarzy:))

    OdpowiedzUsuń