poniedziałek, 27 października 2014

Clarisonic Mia 2 - moje wrażenia


Szczoteczki do pielęgnacji twarzy zdobywają ostatnimi czasy furorę wśród klientów i blogerek sekcji beauty. Na YouTube możemy znaleźć mnóstwo pozytywnych recenzji odnośnie tych produktów. Dzięki przychylnym opiniom i ja postanowiłam się skusić na zakup tego gadżetu. No dobra, przyznam się. Nie kupiłam szczotki z własnej kieszeni - był to wybłagany prezent pod choinkę...



Clarisonic Mia 2 jest szczotką kalibru zawodowego, która używa delikatnego mikro-masażu, aby dokładnie oczyścić skórę twarzy. Szczotka ta delikatnie oczyszcza pory, unikając agresywnego tarcia i umożliwiając lepsze wchłanianie kosmetyków do pielęgnacji. Producent zapewnia 6-krotnie dokładniejsze oczyszczenie skóry niż w przypadku ręcznego oczyszczania, zmniejszenie ilości porów, drobnych zmarszczek i poprawienie kolorytu.

 

Przed pierwszym użyciem należy podłączyć Clarisonic Mia 2 do ładowania na 24 godziny. Uchwyt Mia 2 jest wodoodporny, więc można ją stosować w trakcie kąpieli lub prysznica. Clarisonic zaleca specjalny program mycia twarzy i stosowanie się do T-Timer'a, dzięki któremu urządzenie zatrzymuje się informując, że należy przejść do innej części twarzy. Minutowy program wygląda następująco:

20 sekund na czoło,
20 sekund na nos/brodę
po 10 sekund na każdy z policzków

Osobiście nie stosuję na sobie w/w programu. Myję twarz zgodnie z własnymi upodobaniami, ponieważ nie widzę sensu w myciu każdej partii twarzy co do sekundy.

      

Aby móc ładować szczoteczkę Clarisonic, potrzebny jest specjalny adapter. W pełni naładowana Mia 2 może być używana przez 24 minuty. Biorąc pod uwagę stosunkowo krótki czas jednorazowego użytku, ta szczoteczka wytrzymuje naprawdę długo!

  

Sposób ładowania jest naprawdę prosty i przyjemny w obsłudze. Przykładamy ładowarkę do uchwytu, działa na magnes. Clarisonic Mia 2 jest w pełni naładowana, gdy dioda świeci w sposób ciągły.


Fajnym rozwiązaniem od producenta było zamieszczenie specjalnego etui, które niezawodnie sprawdza się w trakcie podróży.

  

Aby utrzymać Mia 2 w odpowiednich warunkach, należy unikać mocnych chemikaliów. Raz w tygodniu warto zdjąć szczoteczkę i umyć uchwyt ciepłą wodą z mydłem. Zalecane jest wymieniać szczoteczkę co 3 miesiące, gdyż włosie po upływie czasu zużywa się i jest mniej wydajne. Warto też raz w tygodniu zanurzyć ją we wrzącej wodzie, aby pozbyć się bakterii osiadających na włosiu. Ja wymieniam szczoteczkę co 2 miesiące z racji tego, że nie oczyszczam jej mydłem i ciepłą wodą, a właśnie wrzątkiem.

Moje osobiste odczucia co do Clarisonic Mia 2 są bardzo pozytywne. Zauważyłam poprawę elastyczności skóry twarzy, pory są mniej widoczne. Oczyszczanie soniczne zaproponowała mi kosmetyczka, ale perspektywa płacenia ponad 100 zł za każdą wizytę nieco mnie przeraziła. Alternatywą dla takich zabiegów jest właśnie Clarisonic. Na rynku pojawiło się mnóstwo zastępczych szczotek do twarzy, w tym słynna BEAUTYline z Biedronki, którą również kupiłam z czystej ciekawości. Niestety jej działanie jest nieporównywalne w odniesieniu do Clarisonic.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wydatek ponad 600 zł na szczoteczkę do twarzy to dużo. Mimo to warto się zastanowić, co liczy się dla was bardziej - jakość czy ilość. Jeśli ciekawi Was obecny stan mojej twarzy, dajcie znać w komentarzu. Dodam zdjęcia na instagram.

♡  
ASK.FM       FACEBOOK       INSTAGRAM       BLOGLOVIN'

2 komentarze :

  1. Muszę pomyśleć nad nią, bardzo mnie zachęciła Twoja recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  2. cena dosyć wysoka, jeśli się zdecyduję na taką, to pewnie na tańszy zamiennik (chyba że do tego czasu zostanę milionerką) :)

    OdpowiedzUsuń