środa, 7 stycznia 2015

10 najczęstszych błędów podczas mycia włosów

Podczas prostej na pierwszy rzut oka czynności możemy jednorazowo popełnić mnóstwo błędów! Wśród włosomaniaczek przyjęła się teoria, że szampony z silnymi detergentami bez względu na to jak często - raz w tygodniu, czy raz w miesiącu - będziemy je stosować są dla nas po prostu szkodliwe. Co zrobić, by bez problemu włączyć je w pielęgnację?



1. Nie zwilżasz odpowiednio włosów
W pośpiechu łatwo jest wskoczyć pod prysznic, podstawić głowę pod strumień wody i po chwili nałożyć szampon, który działa odpowiednio tylko wtedy, gdy włosy są w pełni zwilżone. Upewnij się, że trzymasz głowę pod strumieniem co najmniej 3 minuty - jeśli tego nie zrobisz, szampon przesuszy włosy.

2. Nakładasz za dużo szamponu
Co za dużo, to niezdrowo - i tej zasady się trzymaj. Sprawdza się ona także przy ilości użytego szamponu. Nie tylko narazisz swoje włosy, ale też niepotrzebnie zmarnujesz pieniądze, bo większość produktu wyląduje na dnie wanny/prysznica. Najbezpieczniej jest nałożyć tyle produktu, ile zmieści się na zgłębieniu wewnętrznej części dłoni.


3. Używasz szamponu z odżywką w jednym
Faktem jest, że zakup produktu 2w1 oszczędzi pieniądze, ale gra nie jest warta świeczki, jeśli chodzi o pielęgnację. Nie ma fizycznej możliwości, żebyś jednocześnie oczyściła i nawilżyła włosy - jedno wyklucza drugie! To oznacza, że zarówno szampon jak i odżywka 2w1 nie spełniają w stu procentach swojego zadania. 

4. Zbyt często myjesz włosy
Myj włosy tak często, jak jest to potrzebne - kto tego nie słyszał? Prawda jest taka, że nie powinno się ich myc codziennie - no chyba, że nie straszne Ci wypłukanie naturalnej bariery ochronnej, przesuszenie i kołtuny. Zdecydowanie lepszą opcją jest mycie włosów co drugi dzień, ale jeżeli możesz wytrzymać więcej, a Twoje włosy nie wyglądają na przetłuszczone - zrób to. Osobiście przyzwyczaiłam swoje włosy do mycia 2 razy w tygodniu, co nie oznacza, że chodzę z przetłuszczoną fryzurą na siłę!

5. Płuczesz włosy gorącą wodą
Gorące kąpiele są świetne, zwłaszcza zimą, też je uwielbiam. Niestety nasze włosy nie lubią wysokich temperatur. Płukanie chłodną lub zimną wodą jest najlepsze - uszczelnisz naskórek, zamkniesz łuski włosa i pozostawisz je błyszczące i miękkie. Gorąca woda wysusza włosy i sprawia, że są podatne na puszenie się. Na koniec zawsze chłodny strumień - nie taki diabeł straszny jak go malują, zobaczysz!

6. Myjesz włosy w ten sam sposób
Rutyna. Włosy ją lubią, zwłaszcza jeśli chodzi o systematyczność w przypadku olejowania czy nakładania odżywki, ale ... nie zawsze. A już na pewno nie w momencie, gdy dzień w dzień w ten sam sposób myjesz swoją czuprynę. Z przyzwyczajenia nakładasz szampon w tym samym miejscu i masujesz skalp w ten sam sposób - to sprawia, że pewne partie włosów są bardziej przesuszone niż te, które masujesz rzadziej. Spróbuj uatrakcyjnić metodę mycia włosów i staraj się masować różnorodnie.

7. Całą uwagę poświęcasz końcówkom
Kiedy nie byłam włosomaniaczką, stosowałam odżywkę na same końce. Warto jednak przynajmniej raz w tygodniu nałożyć produkt odżywczy na całą długość! Obecne odżywki nie przetłuszczają umytych wcześniej włosów, korzystnie wpływają na skalp, więc nie obawiaj się przy nakładaniu ich na całą długość. Obserwuj reakcję czupryny, jeżeli włosy u nasady nie będą się przetłuszczać, nakładaj odżywkę na całą długość za każdym razem.

8. Spłukujesz szampon zbyt szybko
Spotkałam się z dziewczyną, która o nałożeniu szamponu praktycznie natychmiast go spłukiwała, jakby w obawie, że poparzy sobie skórę głowy. Szampon to nie kwas! Spłukuj go po 1-3 minutach, w innym przypadku nie zadziała tak jak powinien. Stwórz pianę, wymasuj skalp i pozostaw ją na chwilę, by składniki aktywne mogły w pełni usunąć zanieczyszczenia.

9. Szorujesz włosy jak wariatka
Ten punkt jest przeznaczony dla właścicielek farbowanych włosów. Farbowane włosy mają tendencję do wypłukiwania koloru, wymagają delikatniejszej pielęgnacji, nadmierne tarcie może je przesuszyć, zwiększyć puszenie.

10. Używasz tego samego szamponu
Stosowanie jednego, ulubionego szamponu nie jest złe, pod warunkiem, że raz w tygodniu użyjesz mocniejszego, oczyszczającego, który usunie gromadzące się na włosach składniki. Możesz też używać różnych szamponów na przemian - trzy, maksymalnie cztery.


Moimi najczęstszymi grzeszkami są punkty: 2, 5 i 6... Nie wiem jak wy, ale jestem okropnym zmarzluchem i ciężko jest mi się przekonać do chłodniejszego strumienia. Dużo pracy przede mną jeśli chodzi o rutynowe powtarzanie tych samych ruchów w trakcie masowania skalpów - sztuką jest odpowiednie mycie włosów, czego doświadczyć możecie w profesjonalnych salonach fryzjerskich. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis uświadomi was w często popełnianych błędach, z których nie zdajemy sobie nawet sprawy. A może znacie inne błędy?

♡  
ASK.FM       TWITTER       INSTAGRAM       PINTEREST        BLOGLOVIN' 

Witaj na HR (to taki skrót od hairoutine). Cieszę się, że tu jesteś. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz opinię na temat wpisu. Nie toleruję spamu, krytyki (chyba, że konstruktywnej). Jeśli chcesz wyrazić odmienne niż moje zdanie: droga wolna, tylko proszę, zrób to w sposób kulturalny. Twój komentarz w tajemniczy sposób zniknął? Cóż, najwidoczniej brakuje mi dystansu do siebie! Poniżej masz kilka opcji, na przykład reakcje. Dzięki nim możesz ocenić notkę w skali: zabawne - interesujące - przydatne. Jeśli chcesz udostępnij mój wpis na jednym z portali społecznościowych - Twitterze, Facebooku lub na Pintereście. Buziaki!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz