środa, 18 marca 2015

Trik z butelką i lodem.

Jak to jest, że jedne z nas mają włosy lśniące, a inne wręcz przeciwnie - bez połysku, puszące się i matowe? Zorientowani w temacie wiedzą, że gorące kąpiele nie sprzyjają naszym włosom. Ciepła woda otwiera bowiem łuski włosowe (tak, wiem, jest to całkiem przydatne gdy nakładamy odżywkę i maskę - produkt ma otwartą drogę do wniknięcia we wnętrze włosa). Łuski należy jednak po każdej kąpieli zamykać, by włosy były odporniejsze na łamanie i negatywne czynniki zewnętrzne. 
Przed umyciem warto więc spłukać włosy ciepłą wodą, dzięki czemu otworzysz łuski, spłuczesz łój i inne zanieczyszczenia. Natomiast po nałożeniu odżywki bądź maski spłucz włosy chłodną wodą... Ale... co jeśli nienawidzisz zimnych pryszniców?