poniedziałek, 25 maja 2015

Pokazy m̶̷o̶̷d̶̷y̶̷ fryzur


Kiedy mówię pokaz mody – myślisz: suknie, kreacje, projektanci, modelki. Te pierwsze skojarzenia są jak najbardziej właściwe, jednak na sam spektakl, jakim jest końcowy efekt widoczny w trakcie pokazu składa się mnóstwo aspektów. W dużym uproszczeniu – od projektantów i ich pomysłów, poprzez scenarzystów, kompozytorów muzyki, wizażystów, przez fryzjerów, management modelek i na samych modelkach kończąc. Pomimo ekstrawagancji wielu projektantów, nikt nie wyobraża sobie modelki kroczącej po wybiegu w 100% saute (bez makijażu), albo fryzurze, w której dopiero co przyszła na backstage. 

Jednym z najważniejszych elementów udanego pokazu jest przemyślana, często zaprojektowana przez sławnych i cenionych fryzjerów – fryzura, o czym pisałam między innymi tutaj. Z dzisiejszym wpisem, wprowadzam na HR nową serię „Pokazy mody fryzur”,  w której co jakiś czas będę publikować inspirujące uczesania prosto z pokazów mody i zza kulis wybiegów. 

Wiosna 2012:

Versace

Jesień 2012:




Pamiętacie wpis o wojowniczych warkoczykach? Stały się modne niedługo po tym, kiedy serial Wikingowie osiągnął apogeum popularności w Polsce. Co ciekawe, trendy fryzur są przepowiadane znacznie wcześniej, ponieważ fotki, które widzicie powyżej zostały wykonane w trakcie pokazów jesienią 2012 roku.

Wiosna 2014




To wszystko na dzisiaj. Mam cichą nadzieję, że dzisiejszy wpis pozwoli wam nieco inaczej spojrzeć na pokazy mody i prezentowane na nich fryzury. Fantazyjne uczesania pojawiają się zazwyczaj na pokazach haute couture, na których najbardziej prestiżowe domy mody prezentują „wysokie krawiectwo”, czyli ubrania szyte na miarę w pojedynczych egzemplarzach. Która z fryzur spodobała wam się najbardziej, a która najmniej?


      ♡  
ASK.FM       TWITTER       INSTAGRAM       PINTEREST        BLOGLOVIN' 

Witaj na HR (to taki skrót od hairoutine). Cieszę się, że tu jesteś. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz opinię na temat wpisu. Nie toleruję spamu, krytyki (chyba, że konstruktywnej). Jeśli chcesz wyrazić odmienne niż moje zdanie: droga wolna, tylko proszę, zrób to w sposób kulturalny. Twój komentarz w tajemniczy sposób zniknął? Cóż, najwidoczniej brakuje mi dystansu do siebie! Poniżej masz kilka opcji, na przykład reakcje. Dzięki nim możesz ocenić notkę w skali: zabawne - interesujące - przydatne. Jeśli chcesz udostępnij mój wpis na jednym z portali społecznościowych - Twitterze, Facebooku, Google+ lub na Pintereście.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz