środa, 27 maja 2015

Vichy Normaderm 3w1 & Total Mat

Cześć wszystkim!

Dzisiejsza recenzja jest wynikiem moich ciągłych poszukiwań kosmetyku idealnego do pielęgnacji cery problematycznej. Vichy NORMADERM to linia produktów przeznaczona do kompleksowej pielęgnacji skóry skłonnej do niedoskonałości. Postanowiłam po raz kolejny zaufać ekspertom tej marki i wybrałam preparat oczyszczający 3 w 1 oraz krem matujący na dzień

Preparat oczyszczający 3 w 1; Maseczka 3 w 1

Słowem wstępu: Wielofunkcyjny kosmetyk, który już po pierwszym użyciu przywołuje na myśl pastę oczyszczającą z Ziaji (recenzja:tutaj). Byłam o-g-r-o-m-n-i-e ciekawa czy istnieje jakikolwiek preparat, który zastąpi mi pastę z liśćmi Manuka, więc gdy tylko wykończyłam ostatnią tubkę, wzięłam się za testowanie Vichy. Czy nasza przyjaźń potrwa dłużej?
Estetyka opakowania: Mi osobiście tubka Vichy podoba się bardziej niż tubka Ziaji, ale sympatia do opakowania, to sprawa raczej indywidualna. Odnoszę wrażenie, że tubka jest praktyczniejsza – kosmetyk zużywa się w całości dzięki odpowiedniemu ciśnieniu wewnątrz – pastę z Ziaji wydobywam w całości z trudem, przez rozcięcie opakowania.
Zapach: Delikatny, kremowy, przyjemny.
Kilka słów od producenta: Pierwszy preparat oczyszczający bogaty w składniki aktywne o potrójnym działaniu odpowiedni do skóry wrażliwej i skłonnej do niedoskonałości.
1. Krem oczyszczający: usuwa zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum.
2. Preparat złuszczający: odblokowuje pory.
3. Maseczka: matuje i rozjaśnia skórę.
Oczyszczona i ukojona skóra jest idealnie czysta, świeża i pełna komfortu. Bogaty w glinkę oraz łagodzące składniki aktywne preparat wykazuje optymalną tolerancje dla każdego rodzaju skóry, w tym dla skóry wrażliwej. Skóra jest idealnie oczyszczona, świeża i pełna komfortu. Kremowa konsystencja umożliwia łatwe i przyjemne stosowanie, jako środek oczyszczający i złuszczający lub jako maseczkę.
Sposób użycia: Jako preparat oczyszczający/złuszczający: nanieść na wilgotną skórę twarzy, masować. Spłukać czystą wodą. Jako maseczka: nałożyć na skórę cienką warstwę i pozostawić na 5 minut do wyschnięcia. Spłukać czystą wodą. Omijać okolice oczu.
Działanie: Oczyszcza, jednak nie tak dobrze jak pasta z Ziaji. Odnoszę wrażenie, że konsystencja jest bardziej tłusta, ale na szczęście nie miało to wpływu na zapychanie porów i powstawanie zaskórników. Szału nie ma, ale nie jest też źle.
Składaqua - woda, kaolin – kaolina; działa jak bibułka wyciągając z porów nadmiar sebum i zanieczyszczeń, należy do glinek kosmetycznych, które mają działanie bakteriobójcze, remineralizujące, odtruwające, absorpcyjne, butylene glycol – glikol butylenowy; humektant, nawilża, utrzymuje wilgoć, zea mays starch / corn starch – skrobia kukurydziana; ma silne właściwości adsorpcyjne, doskonale wchłania sebum i wilgoć ze skóry, glycerin – gliceryna; humektant, utrzymuje wilgoć, decyl glucoside – substancja powierzchniowo czynna, ma delikatne właściwości myjące, titanium dioxide – dwutlenek tytanu – mineralny filtr UV oraz naturalny biały pigment, polyethylene – polietylen, substancja ścierająca zrogowaciały naskórek, kondycjonuje, czyli zmiękcza naskórek, chondrus crispus (carrageenan) – wyciąg z chrzęścicy kędzierzawej – zawiera karagen, prowitaminę A oraz sole mineralne, nawilża, peg-7 glyceryl cocoate – środek emulgujący, emolient, pochodzenia naturalnego – otrzymywany z oleju kokosowego i gliceryny, składnik powierzchniowo czynny, zmiękczający i emulgujący, niebieski barwnik Cl 42090 / blue 1 lake, tlenek chromu, zielony barwnik Cl 77288 / chromium oxide greensglycolic acid – kwas glikolowy, zinc gluconate – glukonian cynku; stymuluje syntezę kolagenu i elastyny – działa przeciwzmarszczkowo, ogranicza wydzielanie sebum, minimalizuje przykre zapachy ciała, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie się ran, salicylic acid – kwas salicylowy – właściwości bakteriostatyczne, grzybobójcze, antybakteryjne, w pielęgnacji włosów ma działanie osłaniające, zmiękczające, przeciwzapalne, sodium hydroxide – regulator pH, sodium chloride – chlorek sodu, wpływa na konsystencję kosmetyków, może podrażniać, coco-betaine – kokamidopropylobetaina – pochodna oleju kokosowego, delikatny detergent, dipotassium glycyrrhizate – glycyrynian dwupotasowy, pochodna kwasu glicyretynowego, wykazuje działanie łagodzące, przeciwzapalne, disodium EDTA – konserwant, którego powinny unikać kobiety w ciąży i karmiące piersią, xanthan gum – guma ksantanowa, stabilizator, substancja nawilżająca, substancja zapachowa
Podsumowanie: Skład całkiem dobry. Podejrzewam, że tłustą konsystencję kosmetyku powoduje obecność detergentów - pochodnych oleju kokosowego, który swoją drogą nie lubi się z moją cerą. Ważną kwestią jest również cena. Preparat Vichy kosztuje w aptekach ponad 30 zł, natomiast pastę z Ziaji otrzymamy za około 8 zł -także jest to różnica dość konkurencyjna. Mam mieszane uczucia i nie wiem czy ponownie kupię ten produkt.

Pudrowy żel matujący do twarzy normaderm

Słowem wstępu: Vichy opisuje go jako pierwszy preparat zwalczający wszystkie objawy błyszczenia się skóry, nawet pot. Świeży, nawilżający żel o długotrwałym działaniu matującym – utrzymuje skórę czystą i matową przez 12h. Należy go nakładać rano na czystą, osuszoną skórę, a w ciągu dnia, w razie potrzeby zaaplikować ponownie.
Estetyka opakowania: Malutka, poręczna tubka zmieści się nawet w niewielkiej kopertówce. Solidna zakrętka, doskonała oprawa graficzna i kolor – moja ukochana zieleń.
Zapach: Podobny, jak w przypadku pierwszego opisywanego przeze mnie dziś produktu, aczkolwiek z nieco bardziej wyczuwalnym akcentem alkoholu. To właśnie ten ostry zapach skłonił mnie do pytania, czy rzeczywiście znajdziemy w składzie alkohol.
Zapewnienia producenta: Efekt matowej skóry nawet w ekstremalnych warunkach: wysoka temperatura, wilgotność powietrza, stres, wysiłek fizyczny. Formuła jest odpowiednia dla wszystkich typów skóry, również dla skóry wrażliwej. Preparat testowany pod kontrolą dermatologiczną. Nie powoduje powstawania zaskórników, zawiera Wodę Termalną z Vichy o działaniu kojącym i regenerującym. Bez parabenu. Idealnie matowa skóra: z Normaderm Total Mat Twoja skóra pozostanie czysta przez cały dzień.
DziałanieCzy daje efekt matujący? TakCzy sprawdzi się w warunkach ekstremalnych – u mnie – niekoniecznie, aczkolwiek jako baza pod makijaż matujący radzi sobie doskonaleCzy powoduje powstawanie zaskórników? NieCzy faktycznie koi? Tak.
Składaqua – woda, dimethicone – silikon rozpuszczalny w wodzie, tworzy na powierzchni skóry film, lecz nie powoduje zaskórników, alcohol denat – alkohol, konserwant, ułatwia przenikanie substancji wgłąb skóry, glycerin – gliceryna; humektant, utrzymuje wilgoć, propylene glycol – glikol propylenowy, nawilża, ułatwia transport substancji wgłąb skóry, substancja zapachowa,lauryl methacrylate / glycol dimethacrylate crosspolymer – polimer, tworzy ochronny film na skórze, perlite – ultrachłonny perlit, składnik naturalnego pochodzenia absorbujący wilgoć 5 razy bardziej niż talknylon-66 – kolejny syntetyczny polimer, składnik filmotwórczy, wygładza optycznie, matuje, sprawia, że skóra wygląda na gładką i jedwabistą, peg-12-dimethicone – wcześniej znany jako cimethicone copolyol, wszechstronny, rozpuszczalny w wodzie silikon używany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów, dimethicone / vinyl dimethicone crosspolymer – elastomer silikonowy, poprawia własności sensoryczne preparatu, dając odczucia suchego, jedwabistego filmu na skórze, absorbuje sebum, wygładza i matuje, dodatkowo optycznie wygładza drobne zmarszczki, salicylic acid – kwas salicylowy – właściwości bakteriostatyczne, grzybobójcze, antybakteryjne, sodium polyacrylate – nawilża, kondycjonuje, odżywia, zatrzymuje wilgoć, tworzy film, sodium hydroxide – regulator PH, phenoxyetanol – fenoksyetanol, delikatny konserwant, ammonium polyacryldimethyltauramide / ammonium polyacryloyldimethyltaurate – składnik konsystencjotwórczy, tworzy film na skórze, stabilizuje emulsje, caprylyl glycol – glikol kaprylowy (może być komadogenny,tzn powodować powstawanie zaskórników), biosaccharide gum-1 – polisacharyd, substancja uzupełniająca i żelująca, wytwarzana z soi oraz kukurydzy, tworzy film na skórze (warstwę okluzyjną), silnie nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, może działać antyalergicznie, wpływa na konsystencję kosmetyku, substancja zapachowa
Podsumowanie: Pomimo ceny (około 60 zł) uważam ten krem za osobisty ideał. Jego lekka, żelowa formuła, jest perfekcyjna na lato, odczuwalnie koi skórę, matuje, wygładza, sprawdza się doskonale jako baza pod makijaż, działa antyseptycznie i przeciwdziała powstawaniu zaskórników, a na dodatek jest przy tym niesamowicie wydajny. Mała, 30-mililitrowa tubka starczyła mi na kilka miesięcy! Dacie wiarę? Kilka miechów. Ten matujący żel-krem to niezaprzeczalny must-have, dlatego gorąco go polecam. Wydaje mi się, że jeszcze w pełni go nie wykończyłam, dlatego nawet nie wyrzucam tubki! A nóż coś wycisnę…

♡  
ASK.FM       TWITTER       INSTAGRAM       PINTEREST        BLOGLOVIN' 

Witaj na HR (to taki skrót od hairoutine). Cieszę się, że tu jesteś. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz opinię na temat wpisu. Nie toleruję spamu, krytyki (chyba, że konstruktywnej). Jeśli chcesz wyrazić odmienne niż moje zdanie: droga wolna, tylko proszę, zrób to w sposób kulturalny. Twój komentarz w tajemniczy sposób zniknął? Cóż, najwidoczniej brakuje mi dystansu do siebie! Poniżej masz kilka opcji, na przykład reakcje. Dzięki nim możesz ocenić notkę w skali: zabawne - interesujące - przydatne. Jeśli chcesz udostępnij mój wpis na jednym z portali społecznościowych - Twitterze, Facebooku, Google+ lub na Pintereście.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz