poniedziałek, 13 lipca 2015

Zawalcz o piękną cerę!

Do napisana dzisiejszej notki zainspirował mnie komentarz jednej z Was. Dzięki Waszym wiadomościom wiem, że nie jestem jedyną osobą, która borykała/boryka się z problemem kapryśnej buzi. Postanowiłam poszperać w różnych źródłach informacji i znaleźć kilka informacji na temat trądziku, pielęgnacji cery i ochrony latem. Zawalczmy razem o piękną cerę!


Aby cieszyć się zdrową, pełną blasku i świeżą cerą, należy pamiętać o kilku podstawowych rzeczach - nic nie przychodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a na pierwsze efekty systemowego działania będziemy musiały poczekać do kilku nawet tygodni.

Tak jak wielokrotnie wspominałam Wam na blogu, pogorszenie stanu cery przez jedzenie czekolady czy ostrych potraw to kompletny mit. Warto jednak wiedzieć, że są produkty, które w związku z zawartością witamin i mikroelementów są w stanie wpłynąć pozytywnie na stan naszej cery. 

Witamina A

Zwana również retinolem, jest najczęściej stosowaną witaminą w kosmetologii. Reguluje złuszczanie naskórka, niszczy wolne rodniki, przyczyniające się do zanieczyszczania skóry, wyrównuje plamy i przebarwienia na skórze, wzmacnia strukturę rogową skóry, dzięki czemu staje się odporniejsza na utratę wody i czynniki środowiska zewnętrznego: wiatr, promieniowanie. Jej cenne źródło znajdziemy w rybach, wątróbce, jajkach, maśle, marchewce, szpinaku, pomidorach i morelach. W związku z rybami mam dla was 3 genialne, sprawdzone przepisy.

Pierwszy z nich na łososia z sosem bazyliowym, znalazłam na kwestiasmaku.com.

Ryba najlepiej smakuje w połączeniu z bardzo chrupiącymi, pieczonymi ziemniakami.

PRZYGOTOWANIE 
Sos bazyliowy: Oderwać listki bazylii i włożyć do rondelka. Dodać śmietankę kremową i na małym ogniu zagotować. Odstawić z ognia, dodać czosnek i zmiksować blenderem na gładki sos. Doprawić solą, pieprzem, cukrem, sokiem z cytryny, na koniec wymieszać z gęstą śmietaną. 

Łosoś: Piekarnik nagrzać do 220 stopni C. Filety oprószyć solą i posmarować oliwą. Do piekarnika włożyć blachę do pieczenia i nagrzewać ją przez około 10 minut. Na rozgrzanej blaszce położyć łososia skórką do dołu i piec przez 10 minut. Jeśli pieczemy jednocześnie CHRUPIĄCE ZIEMNIAKI, łososia dodajemy na 10 minut przed końcem pieczenia.

Kolejny przepis znalazłam w gazetce z Lidla! Jest to pstrąg pieczony z ziemniakami i chilli. 

Potrzebne będą: 4 pstrągi patroszone, 2 łyżki masła, 1/2 pęczka posiekanego koperku, sól, pieprz, sok z cytryny, 7 średniej wielkości ziemniaków, 3 ząbki czosnku, 2 łyżki oliwy, 1/2 pęczka posiekanej pietruszki, 1 mała papryczka chili, 1 cebula, pokrojona w piórka, 1 łyżeczka tymianku

Przygotowanie: Ziemniaki kroimy na cząstki lub w grubsze plasterki. Mieszamy z pokrojonym w plasterki czosnkiem, oliwą, cebulą, pietruszką, posiekaną drobno papryczką, tymiankiem i solą. Wkładamy do brytfanki lub naczynia żaroodpornego i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C na mniej więcej 20 minut. Od czasu do czasu mieszamy. 

Ryby myjemy, osuszamy, nacieramy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny. Rozcieramy miękkie masło z koperkiem i nacieramy w środku każdą rybę. Gdy ziemniaki zaczynają się rumienić, ryby układamy na ziemniakach i pieczemy jeszcze około 15-20 minut.

Ostatni, genialny przepis na pstrąga to: pstrąg pieczony z cytryną i masłem ziołowym w papilotach.

Składniki: 2 sprawione pstrągi, pół pęczka natki pietruszki, 2 niewielkie ząbki czosnku, 2 łyżki miękkiego masła, cytryna, sól 

Przygotowanie: pstrągi umyj, osusz papierowym ręcznikiem i oprósz z wierzchu solą. Natkę pietruszki drobno posiekaj, czosnek przeciśnij przez praskę. Wymieszaj z miękkim masłem, dopraw solą i przełóż do brzuszka ryby. Do środka włóż również po 1-2 plasterki obranej ze skórki cytryny. Rybę szczelnie zawiń w natłuszczoną masłem lub oliwą folię aluminiową albo papier do pieczenia. 

Piecz w piekarniku nagrzanym do 200°C przez około 20 minut (możesz też wrzucić na grill). Ryba będzie gotowa, kiedy płetwę grzbietową wyjmiesz z niej bez trudu. Podawaj z plasterkiem cytryny.


Witaminy B2, B6 i PP

Ograniczają łojotok, znajdziesz je w fasoli, migdałach i bananach. A skoro o bananach i migdałach mowa, nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się z Wami przepisem z mojego ostatniego Biedronkowego nabytku - książki "Koktajle, Smoothies ... i nie tylko"!


Mleczny koktajl bananowy z migdałami

Banany dodają energii, obniżają ciśnienie krwi, a w dodatku wspaniale wpływają na koncentrację i sprawność umysłu. Migdały są niezwykle bogatym źródłem magnezu, który odpowiada za prawidłową pracę układu nerwowego, działa uspokajająco i wpływa na obniżenie ciśnienia krwi. Przygotuj ten koktajl, gdy czeka Cię duży wysiłek intelektualny. 

Składniki: 2 szklanki zimnego mleka, 3 banany, 3 łyżki migdałów.

Przygotowanie: Banany obrać, pokroić w kawałki, wrzucić do blendera, dodać szklankę mleka i miksować do uzyskania puszystego koktajlu. Migdały sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki, a następnie zmiażdżyć do uzyskania proszku, dodać do koktajlu, wymieszać. Napój przelać do szklanek, najlepiej podawać od razu po przyrządzeniu. 


Cynk

Łagodzi stany zapalne i przyspiesza leczenie trądziku, znajdziesz go w pestkach z dyni. 


Jeśli cierpisz na trądzik młodzieńczy, zrezygnuj z antybakteryjnych mydeł i żeli, ponieważ źródła Twoich kłopotów należy szukać w zmianach hormonalnych. Najlepszym wyjściem jest używanie łagodnych preparatów niezawierających mydła z dodatkiem składników nawilżających, delikatnie złuszczających, antybakteryjnych, regulujących pracę gruczołów łojowych i zmniejszających stany zapalne (np. pantenol, alantoinę).

Tonizowanie? Nie dla każdego. Preparaty tonizujące na bazie alkoholu sprawdzą się u posiadaczek cery normalnej - produkty te zwężają ujścia gruczołów łojowych. Alkohol zwykle pobudza gruczoły łojowe do aktywności, więc jako posiadaczka cery tłustej przerzuciłam się na płyny micelarne, a najlepszym obecnie dla mnie jest płyn Ziaja Ulga, o którym pisałam tutaj.

Warto pomyśleć o peelingu - stosowanym na skórę nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Przy wrażliwej skórze wybierz peeling enzymatyczny (zawiera enzymy owocowe lub ziołowe, które rozpuszczają martwe komórki), przy normalnej natomiast - gruboziarnisty, np.: ze ścierającymi kulkami syntetycznymi lub fragmentami owoców lub łupinek orzechów.

PEELING JAJECZNY: Łyżkę otrębów pszennych wsyp do kubeczka i zalej ciepłą wodą, poczekaj aż napęcznieją, dodaj łyżkę miodu i żółtko. Wymieszaj i nałóż na twarz - po 15 minutach zetrzyj preparat i opłucz twarz wodą mineralną.



Jako maseczki warto wykorzystać domowych, naturalnych produktów - ubitego białka, soku z cytryny, drożdży z ciepłym mlekiem, naparem z zielonej herbaty. Cennym źródłem substancji pielęgnacyjnych jest jajko. Zawiera witaminy A, B, E, i D, a także minerały: jod, fosfor i żelazo. W żółtku znajdziemy lecytynę - naturalny przeciwutleniacz o właściwościach zmiękczających, odżywczych i nawilżających.
NAWILŻAJĄCA EMULSJA JAJECZNA: Dodaj do żółtka octu owocowego, łyżeczkę cukru trzcinowego i pół szklanki oleju. Preparat powinien mieć konsystencję mleczka. Niewielką ilość kosmetyku nałóż na wacik i przecieraj twarz. Po 10 minutach zmyj wodą. 
LFT-MASECZKA Z BIAŁKA: Ubij białko na sztywno, dodaj kilka kropel soku z cytryny i nałóż na twarz na 20 minut - w tym czasie białko zaschnie. Zmyj letnią wodą.
ODŻYWCZA Z ŻÓŁTKA & MIODU/OLIWY: Do żółtka dodaj miodu lub oliwy. Aby nie spływała z twarzy, namocz w niej chusteczki higieniczne i przyłóż do twarzy. 
ODŻYWCZA Z UGOTOWANYM ŻÓŁTKIEM, TWAROGIEM I OLIWĄ: Żółtko utrzyj z łyżką twarogu i łyżeczką oliwy. Nałóż na twarz na 15 minut.
Możesz także spróbować maseczek na bazie glinek, których zadaniem jest ściągnięcie, rozjaśnienie i wygładzenie cery - ważne jest jednak, by dokładnie obserwować reakcję skóry. Maski z glinek należy dokładnie zmyć z cery, ponieważ drobinki preparatu lubią pozostać w głębszych partiach skóry, przyczyniając się do powstawania nowych zaskórników. Maseczki z alg łagodzą stany zapalne, oczyszczają skórę i przyczyniają się do ograniczenia aktywności gruczołów łojowych. Maski ziołowe (z dodatkiem lawendy, łopianu, chmielu czy skrzypu) ściągają pory i regulują wydzielanie sebum. Zmywaj je po 20 minutach.

Wyciskanie, drapanie, skubanie

Największa zmora osób borykających się z trądzikiem. Często wyciskanie wchodzi nam w nawyk. Nie pozostaje mi nic innego jak obrzydzić Ci ten proces. Wyciskanie kończy się podrażnieniem, a nawet infekcją skóry. Naruszanie struktury wyprysku wprowadza Cię w błędne koło, ponieważ już jeden wyciśnięty pryszcz może wywołać lawinę kolejnych.


Zdecydowanie łatwiej jest ukryć nierozdrapańca niż strupy - jeśli zauważysz na skórze zaczerwienienie, sygnalizujące tworzenie się pryszcza, posmaruj je sztyftem antybakteryjnym lub maścią przepisaną przez dermatologa. Sztyft bakteryjny nadaje się do stosowania miejscowego - zawiera najczęściej kwas salicylowy, olejek z drzewa herbacianego i substancje łagodzące. Warto pomyśleć o wizycie u kosmetyczki, ale najpierw skonsultuj ją ze swoim dermatologiem. Zabieg kawitacyjny polegający na usuwaniu zanieczyszczeń ultradźwiękami to doskonała sprawa. Ja sama zrezygnowałam z niego na rzecz szczoteczki oczyszczającej Clarisonic, o której przeczytacie tutaj.

Unikaj "parówek" (kąpieli parowych) - mogą nadmiernie rozgrzać skórę i spowodować, że pory rozszerzą się na stałe. O opalaniu chyba nie muszę wspominać? Chwilowa poprawa nie jest warta świeczki.

W makijażu postaw na minimalizm. Doskonale sprawdzą się pudry i podkłady mineralne, choć ja sama zdecydowałam się na Lancome Teint Miracle, Revlon Colorstay i puder ryżowy Krayolan.

Dobierz krem

Kremy nawilżające i odżywcze to podstawa udanej pielęgnacji. Zwróć uwagę na skład. Powinny zawierać: wyciągi z arniki, cyprusu, jemioły, oczaru wirginijskiego, cynk, krzemionkę, witaminę B6. Nakładając krem - rób masaż - odprężysz i zrelaksujesz twarz, pobudzisz krążenie krwi, limfy i płynów ustrojowych, dotlenisz skórę, sprawiając, że krem wchłonie się jeszcze lepiej. Używaj środkowego i serdecznego palca, wtedy nacisk jest łagodny i o stałym nacisku (nigdy nie rozciągaj skóry). Ruchy powinny być wolne i delikatne. Unikaj masowania tych miejsc, gdzie występują zmiany skórne. Masaż rozpoczynaj po minucie od nałożenia kremu, palce powinny ślizgać się po skórze.

Pamiętaj, by zmieniać krem najlepiej co 4-6 tygodni. 

Pamiętaj o filtrach!

Może się zdarzyć, że terapia zaproponowana przez dermatologa będzie wymagała od Ciebie unikania słońca i opalania skóry twarzy, a także doboru silnego filtru. Podstawowym błędem jest używanie preparatów z filtrami tylko w te dni, kiedy zamierzamy długo przebywać na słońcu. Nawet w pochmurne dni musimy się zabezpieczać. Minimalna ochrona skóry normalnej w klimacie umiarkowanym to SPF 15, jednak latem najlepiej zaopatrzyć się w SPF 30, a nawet i wyższy. 

Mapa "niespodzianek"

Zapewne zauważyłyście, że wypryski pojawiają się najczęściej w tym samym miejscu? By jak najlepiej poznać potrzeby organizmu, warto wiedzieć o czym to świadczy. 

NA NASADZIE NOSA: Pojawiają się, gdy organizm zmaga się z alergią pokarmową, mogą też świadczyć o problemach z wątrobą. Ogranicz nabiał, zrezygnuj z tłustych dań.

NA CZUBKU NOSA: Świadczą o kłopotach z układem krwionośnym (wysokie ciśnienie / cholesterol). Odstaw mięso - spożywaj ryby, orzechy.

POLICZKI: Niespodzianki w tym miejscu miewają palaczki lub alergiczki - pryszcze w tym miejscu są oznaką schorzeń układu oddechowego, ale przyczyną pryszcza może też być ... brudna słuchawka telefonu. 

BRODA: Kłopoty z trawieniem. Pomogą przyprawy (imbir, kminek), herbatki ziołowe i dużo wody.

OKOLICE UST: Oznaczają stres, świadczą o zaburzeniach gospodarki hormonalnej.

SZYJA: Wypryski w tym miejscu oznaczają najczęściej infekcję. Przyczyną mogą być również szaliki, wysokie kołnierze, ciasne golfy. 

NAD BRWIAMI: Niespodzianki w tym miejscu mogą oznaczać problemy z układem pokarmowym. Ogranicz spożywanie tłustych i przetworzonych potraw, pij więcej wody.

A skoro o wodzie mowa...

Im więcej wody znajduje się w skórze, tym jest ona młodsza. Właściwe nawodnienie organizmu zapewnia skórze gładkość, jędrność, elastyczność i pełnię blasku. Ja sama mam z regularnym nawadnianiem organizmu spory problem, ale staram się dostarczyć sobie w ciągu dnia absolutne minimum. 

bibliografia: portal.abczdrowie.pl
źródła zdjęć/grafik: + + + + +

♡  
ASK.FM       TWITTER       INSTAGRAM       PINTEREST        BLOGLOVIN' 

Witaj na HR (to taki skrót od hairoutine). Cieszę się, że tu jesteś. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyrazisz opinię na temat wpisu. Nie toleruję spamu, krytyki (chyba, że konstruktywnej). Jeśli chcesz wyrazić odmienne niż moje zdanie: droga wolna, tylko proszę, zrób to w sposób kulturalny. Twój komentarz w tajemniczy sposób zniknął? Cóż, najwidoczniej brakuje mi dystansu do siebie! Poniżej masz kilka opcji, na przykład reakcje. Dzięki nim możesz ocenić notkę w skali: zabawne - interesujące - przydatne. Jeśli chcesz udostępnij mój wpis na jednym z portali społecznościowych - Twitterze, Facebooku, Google+ lub na Pintereście.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz