wtorek, 29 września 2015

WŁOSY: WRZESIEŃ 2015

Ostatnio zaniedbałam tematykę pielęgnacyjną, skupiając się głównie na wpisach typu lifestyle. Byłabym jednak głupia, pozostając obojętna wobec sesji, którą wykonałam na potrzeby comiesięcznej aktualizacji na samym początku września. Był to ewidentny bad hair day, ale puchate włosy rekompensuje Wam lokacja i moja niezwykle urocza i nader skromna osóbka...

środa, 2 września 2015

Garnier Fructis - Gęste i Zachwycające! & KONKURS


Witajcie kochani i kochane! 

W dzisiejszej notce czeka na Was garść moich osobistych ulubieńców - po pierwsze będzie różowo, a jak wiecie róż to jeden z kolorów, który zdecydowanie dominuje w moim życiu (różowy Tangle Teezer, różowe słuchawki, różowy case na telefon, różowa gąbka do mycia, różowa szczoteczka do zębów czy też Clarisonic w odcieniu lila to tylko nieliczne gadżety potwierdzające zasadę Kodeksu Legalnej Blondynki, że róż to nasz absolutny must-have), zasmakujemy wiedzy na temat owocu, na którego punkcie dosłownie oszalałam tego lata i co najważniejsze, dowiecie się nieco o produktach pielęgnujących mojej ukochanej marki, czyli Garnier Fructis. Pod koniec wielka niespodzianka - co prawda za niespodziankami nie przepadam, ale uwierzcie na słowo, to moja ulubiona forma aktywności na blogu! Gotowi na masę niezapomnianych, różowych wrażeń?