czwartek, 7 kwietnia 2016

Jestem uzależniona od QUIZÓW!


Gdybyście spytali moich najbliższych znajomych, z czym kojarzę im się najbardziej, prawdopodobnie pierwszą rzeczą jaką by wymienili, byłyby quizy. Rozwiązuję je bowiem na potęgę, kolekcjonując satysfakcjonujące mnie wyniki w prywatnej tablicy na Pintereście (lol). Co ciekawe, rzadko kiedy zdarza się, aby wynik rozwiązywanego quizu mnie nie ucieszył (o czym świadczy chociażby niewiarygodna liczba przypiętych wyników w ukrywanej przeze mnie tablicy). 

Dlaczego je ukrywam? Żebyście widząc ich kosmiczną liczbę nie wzięli mnie za freaka.

Za co tak bardzo je lubię, jak interpretuję wyniki i czy w ich rozwiązywaniu chodzi tylko o połechtanie własnego ego?

środa, 6 kwietnia 2016

#GETINSPIRED: Wiosna!


Kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy, trochę lata. Tym przysłowiem bez wątpienia mogę podsumować dzisiejszy dzień. Na odświeżenie wiosennej szafy wciąż nie jest za późno, dlatego w dzisiejszym 'lekkim' poście przygotowałam dla Was mieszankę inspiracji wiosenno-letnich z lżejszymi stylizacjami na ten ciepły okres...

W swoich wyborach postawiłam na klasykę przełamaną mocnymi, kontrastującymi akcentami. Odnoszę wrażenie, że trencz nigdy nie wyjdzie z mody. Klasyczny fason to rzecz jasna dwurzędowy płaszcz zapinany na 10 guzików, sięgający kolan i koniecznie z paskiem oraz kołnierzem, który da się postawić na wypadek wietrznej pogody. Idealnie nadaje się na zmienną i kapryśną pogodę, która dominuje wiosną. Od lat pojawiają się u takich projektantów, jak Marc Jacobs, Viktor&Rolf, Alberta Ferreti czy Celine. Chociaż sama postawiłam w tym roku na jasnobeżowy trencz, w swojej szafie posiadam również klasyczny, czarny płaszcz, który idealnie sprawdza się w chłodniejsze dni.

Stawiając przede wszystkim na wygodę, nie szukałam stylizacji ze spódnicami. Spodnie to podstawa naszej garderoby, zarówno na co dzień, jak i na różne okazje. Doskonale zastępują spódnicę i są nie mniej eleganckie niż sukienka.

Jeżeli zależy Ci na zachowaniu proporcji, postaw na spodnie z wyższym stanem z tyłu i z niższym z przodu. Prosty krój nogawki sprawi, że cała sylwetka nabierze właściwych proporcji. Zakładając zbyt obcisłe kroje, zarówno w okolicy pośladków jak i kolan sprawisz, że nogi będą wyglądały bardzo szczupło, uwydatniając pośladki. Biodrówki sprawią, że będziesz wyglądać płasko, dlatego zrezygnuj z tego kroju spodni. Jeżeli decydujesz się na spodnie z kieszeniami z tyłu - niech to będą duże kieszenie, małe sprawią, że pośladki będą wydawać się większe niż w rzeczywistości. 

Ponieważ szerokie uda i biodra sprawiają, że nogi wydają się krótsze, dobrze jest wybierać spodnie o nieco podwyższonym stanie i luźniejszych nogawkach. Idealne jeansy to tzw. boot-leg, z delikatnie rozszerzanymi nogawkami. Spodnie w ciemnym kolorze najlepiej wydłużają nogi. Pamiętaj też, że ważna jest długość spodni. Aby skutecznie wyszczuplić i wydłużyć nogi, będąc posiadaczką szerokich ud - wybieraj fasony za kostkę. Jeżeli przymierzasz spodnie boso - powinny sięgać podłogi.

Wiele z nas boryka się z dodatkowymi kilogramami w okolicy brzucha, ciesząc się jednocześnie zgrabnymi nogami. W takim wypadku o wiele korzystniej będziesz wyglądać, jeżeli spodnie poszerzą nieco dolne partie ciała, tak by nadać sylwetce właściwych proporcji. Spodnie z podwyższonym stanem wydłużą nogi, a kanty na nogawkach wyszczuplą całą sylwetkę. Dobre będą spodnie o luźnych nogawkach i lejącym się kroju.

Szukając trendów na wiosnę i lato 2016 znalazłam kilka, które powtarzały się najczęściej w kolekcjach różnych marek. Co ciekawe na wybiegach wiosennych pojawiły się trendy spotykane dotychczas w kolekcjach jesiennych -  czerń i moda męska mocno zaznaczą swoją obecność w kobiecych szafach. Męskie garnitury, proste kroje, obszerne marynarki, spodnie zaprasowane na kant to czyli wszystko, co w minimalizmie lubię najbardziej. Poniżej umieszczam kilka najlepszych stylizacji z mojej prywatnej kolekcji na Pintereście (zakładajcie konta, będziemy sobie serduszkować zdjęcia). Za co kocham każdy z poniższych looków? Za nutę niedbałości i wyraźnie zaznaczony slow fashion, który wprowadzam w życie odkąd wspólnie z Kasią zaczęłyśmy za pośrednictwe pchymag promować sprawiedliwy handel, ale o tym... kiedy indziej. Zapraszam do oglądania!


  



  



  



  



  






Ciekawi mnie czy są wśród wyżej wymienionych stylizacje, które wpadły Wam w oko. A może kompletnie nie odnajdujecie się w tym stylu? Co nosicie wiosną, jakie elementy odzieży uważacie za niezbędne?

niedziela, 3 kwietnia 2016

Afera z pomadką w roli głównej… / All that mess about … the lipstick


Załóżmy drogi czytelniku, że osiągnąłeś sukces. Nieważne w jakiej dziedzinie - muzyce, modelingu, aktorstwie, polityce. Już przed rozpoczęciem takowej kariery, najbliżsi ostrzegali Cię przed blaskami i cieniami sławy, które chcąc nie chcąc są nieodłącznymi elementami obranej przez Ciebie ścieżki. Mimo to zaryzykowałeś, naiwnie wierząc że życzliwość, szczerość i autentyczność to złoty przepis na sympatię. Dość szybko jednak uderzyłeś głową o twardy, lodowaty grunt by - chwilę później, z szumem w uszach, oszołomiony siłą upadku - uświadomić sobie jedną, prostą rzecz: ludzie są nienormalni.

Dear Reader, let’s assume that you succeeded, no matter in which area – music, modelling, acting, politics. Just before you started your career, your family and close people warned you about pros and cons of being famous, which are an inherent part of this path. Despite this you decided to take the risk and fondly believed that honesty, kindness and authenticity are a key to people’s heart. However, you hit the brick wall of reality very fast and a moment later, with buzzing in your ears, you realized one simple thing: people are fucked up.