wtorek, 17 października 2017

DIY: "skarpetkowy" koczek

 
Załóżmy, że dopadł Cię bad hair day - Twoje włosy jak na złość pomimo mycia i stylizacji suszarką nie chcą się układać i po prostu prezentują się ź.l.e. Nie pomagają odżywki w mgiełce, 3 krople olejku ani inne ekspresowe rytuały, o których zdarzało Ci się czytać na blogach włosomaniaczek. A może tak jak ja masz kilkucentymetrowy odrost, którego nie sposób zakryć dodatkową warstwą suchego szamponu do włosów blond? Odbicie w lustrze krzyczy: RATUNKU! Pls, zcziluj.

To wszystko da się przeskoczyć z pomocą... skarpetki ;)

sobota, 7 października 2017

WŁOSY: WRZESIEŃ '17




Niewiarygodne jest to, jak ten czas szybko leci! Odnoszę wrażenie, że dopiero wczoraj borykałam się z brakiem dobrego nasłonecznienia przed zrobieniem zdjęć do aktualizacji sierpniowej, a tu bang, 7 października! Po raz kolejny przychodzę do Was z fotkami "domowymi" i sztucznym oświetleniem, z nadzieją, że być może ulegnie to zmianie w listopadzie. 

Jak wyglądała pielęgnacja moich włosów we wrześniu?

środa, 27 września 2017

bilou - ROZDANIE

 
Hej kochani!

Tak jak obiecałam, mam dla Was super-niespodziankę, a mianowicie... rozdanie! Rąbków tajemnicy na temat nadchodzącego rozdania uchylałam wielokrotnie, o czym mogliście przekonać się śledząc dokładnie moje ostatnie wpisy-recenzje poświęcone produktom bilou i komentarze na instagramie ;-). W tej fantastycznej zabawie może wziąć udział każdy czytelnik bloga, a warto, bo... kosmetyki, które dla Was przygotowałam nie są jeszcze dostępne w Polsce!

środa, 20 września 2017

Trik z chusteczką!



Zastanawia Was jak ujarzmić elektryzujące się włosy, nawilżyć je, dociążyć, zachować Waszą ulubioną szczotkę w czystości, a wszystko to za jednym zamachem? Przychodzę z pomocą i zaskakująco banalnym trikiem, bez którego już wkrótce nie będziecie mogli wyobrazić sobie codziennego szczotkowania herów! Oto mój niezawodny trik z... chusteczką :)

sobota, 9 września 2017

Żel pod prysznic w piance bilou - VANILLA CAKE POP



Recenzja balsamu w piance bilou o zapachu waty cukrowej wzbudziła spore zainteresowanie, o czym przekonałam się chociażby dzięki ilości komentarzy zostawionych przez Was pod postem. Dzisiaj przybywam z kolejnym produktem, lecz tym razem zabiorę Was w świat pełen waniliowych ciasteczek! A właściwie ciasteczkowych lizaków o smaku waniliowym ;-)!

sobota, 2 września 2017

WŁOSY: SIERPIEŃ '17

Dzisiejszą sesję zdjęciową zamierzałam zrobić w plenerze, jednakże pogoda nas dopadła całkiem jesienna i że w mojej miejscowości od wczoraj pada deszcz, nie zwlekając, wyjęłam statyw w domu ;) Chcecie dowiedzieć się tego i owego na temat mojej sierpniowej pielęgnacji?


piątek, 25 sierpnia 2017

Balsam w piance bilou - COTTON CANDY



O tym, że blogerki znają najlepiej na świecie potrzeby konsumentów w swoim przedziale wiekowym (i nie tylko), mogliśmy przekonać się chociażby w trakcie czytania moich recenzji produktów ANWEN. Wieloletnia praca z kosmetykami, analiza ich składu i działania, niejednokrotnie doprowadzają do sytuacji, w których na pozór przeciętne dziewczyny wyprzedzają wielkie koncerny kosmetyczne, oferując swoim przyszłym klientom coś, czego im samym brakowało na sklepowych półkach. Dziś przychodzę do Was z opisem kolejnej perełki, na którą tym razem, zupełnym przypadkiem natknęła się moja mama! Jest to pianka do ciała bilou o przefantastycznym zapachu... WATY CUKROWEJ!

sobota, 19 sierpnia 2017

ANWEN | ‚Kokos i Glinka’ – maska do włosów niskoporowatych

 
Od mojej ostatniej maskowej recenzji minęły ponad 3 miesiące. To może dać Wam do zrozumienia, jak bardzo wydajne są maski Anwen. Po zużyciu słoiczka do włosów średnioporowatych, postanowiłam dać szansę kokosowi i glince. Jak sprawdziła się u mnie?

sobota, 12 sierpnia 2017

ŻABKI


 
Nie ważne ile ich kupisz, i tak po pewnym czasie zgubią się wszystkie. Ale dziś nie o tym. O tajemniczej właściwości znikania wszystkich wsuwek, spinek, żabek i innych akcesoriów do włosów napiszę felieton, ale jeszcze nie dziś. W dniu dzisiejszym chciałabym przekonać Was do... "żabek". Dlaczego?

wtorek, 1 sierpnia 2017

WŁOSY: LIPIEC '17

 
Pierwszy sierpnia! A co to oznacza? Kolejne podsumowanie pielęgnacji poprzedniego miesiąca, yay! Wykonując zdjęcia do dzisiejszego wpisu nie byłam przekonana, czy to najlepszy pomysł, a to za sprawą medium-bad-hair-day. Wiecie, średniego dnia, jeśli chodzi o ich wygląd...

poniedziałek, 31 lipca 2017

TONIK RÓŻANY (recenzja)

 

Zaskoczyło mnie Wasze zainteresowanie poprzednią recenzją bez etykiety. Część z Was odgadła markę opisywanego przeze mnie produktu - intensywnie nawilżającego kremu do twarzy na noc ...Vianek. Dziś przychodzę z recenzją kompletnie innego kosmetyku, który stanowi codzienny niezbędnik pielęgnacji twarzy większości z nas. Jest to tonik różany, którego nazwy i marki również nie zdradzę do czasu kolejnej tego typu recenzji. Jesteście ciekawi/ciekawe tego cudeńka?

niedziela, 23 lipca 2017

"Mniej znaczy więcej."


O ile większości z nas lato kojarzy się z większą swobodą (koniec z ubieraniem się na cebulkę, yasss), o tyle w kwestii pielęgnacyjnej warto wypracować u siebie pewien rodzaj systematyczności i konsekwentnego trzymania się twardo ustalonych reguł.

Jeśli chcesz uniknąć stanów zapalnych skóry, łamliwych paznokci i ogólnie rzecz biorąc złego samopoczucia, wynikającego najprawdopodobniej z rozczarowania po ujrzeniu swego zmarnowanego oblicza w lustrzanym odbiciu. 

środa, 19 lipca 2017

Kilka rzeczy, które możesz zrobić dla swoich herów latem.

Jaka pogoda u Was, słoneczka? U mnie wypogodziło się do tego stopnia, że z samego rana rzuciłam się ze łzami wzruszenia na nowo-zakupioną mgiełkę ochronną Anwen, kupioną z myślą o egzotycznych upałach w mej rodowitej Polszy. Ekscytacja sięgnęła zenitu i zdążyłam nawet zepsuć atomizer, ale o tym kiedy indziej (na przykład w recenzji). To również doskonały moment na przekazanie Wam kilku lajfhaków dotyczących letniej pielęgnacji. Bo co z tego, że w HBO nadeszła zima, skoro w realu nasze kosmyki narażone są na wszystko to, co najgorsze... Przesuszenie, utratę blasku, matowość, łamliwość, kruchość...



czwartek, 13 lipca 2017

KREM NA NOC (nawilżający)

Postanowiłam, że wykorzystam potencjał wolnego czasu, jaki chwilowo posiadam i podzielę się z Wami kosmetykami wartymi, przynajmniej w moim mniemaniu, uwagi. Niedawno skończył mi się krem, który ze względu na skład i działanie dosłownie skradł moje serce. Chcecie poznać to cudo? Zapraszam na recenzję!



środa, 12 lipca 2017

WŁOSY: CZERWIEC '17

Ze względu na duże opóźnienie i chwilową zmianę koloru, zastanawiałam się czy nie odpuścić czerwcowej aktualizacji. Jak widać, koniec końców zebrałam się w sobie, chwyciłam za aparat i wykonałam kilka hairfie (hair+selfie), próbując najlepiej oddać ich aktualny stan.

Przejdźmy do podsumowania czerwca.
  


niedziela, 18 czerwca 2017

Farbować, czy nie farbować? Jak to jest z tymi włosami?


Kiedy w 2012 roku podjęłam decyzję o całkowitym zaprzestaniu farbowania włosów i powrocie do naturalnego koloru, sam pomysł podchwyciło wiele blogerek. Właśnie w tym czasie, blogosferę ogarnął szał na tak zwany "powrót do naturalek". I chociaż mi samej się nie udało (przestałam liczyć ile razy), dziś u dziewczyn, których konsekwencja i upór wygrały ze znudzeniem, mogę podziwiać piękny, naturalny odcień. 

Krystyna Janda powiedziała kiedyś w wywiadzie, że eleganckie kobiety na świecie nie farbują włosów. Obserwując zagraniczny styl życia, przez długi czas mocno utożsamiałam się z tym stwierdzeniem. Farbowanie włosów w domowym zaciszu kojarzyłam z wieczną pogonią za pięknem i młodością, a momentami nawet z pospolitością. Do czasu. Do momentu, aż trafiłam na...

czwartek, 8 czerwca 2017

WŁOSY: MAJ '17

Ale ten czas szybko leci. Kolejny miesiąc za nami, kolejna terapia "na porost" zakończona. Czas na podsumowanie efektów! Jesteście ciekawi jak pielęgnowałam włosy w maju? 



sobota, 3 czerwca 2017

H₂O




Liczyliście kiedyś ilość szklanek wody wypijanej przez Was w ciągu dnia? A jeśli tak, to czy możecie z ręką na sercu powiedzieć, że codziennie przyswajacie zalecane 1,5/2/2,5 litra? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, gratuluję, nie musicie czytać dalej. 

Jeśli przecząco...

niedziela, 28 maja 2017

NUXE Huile Prodigieuse ®

 
Cześć! 

Jak pewnie domyślacie się po zdjęciu i tytule notki, przybywam do Was z recenzją. Pogadam/popiszę (niepotrzebne skreślić) dziś sobie o chyba najbardziej wydajnym olejku, z jakim miałam do czynienia w ciągu ostatnich sześciu lat. Mowa oczywiście o bestsellerze NUXE, Huile Prodigieuse ® (uwierz, do dziś nie mam pojęcia, jak poprawnie przeczytać tę nazwę). Zużycie 50-mililitrowej buteleczki zajęło mi dokładnie rok, czyli tyle, ile wynosi okres zdatności kosmetyku. Nieźle, biorąc pod uwagę, że NUXE w swojej sprzedaży posiada również wersję 100-mililitrową. Przeznaczoną dla wszystkich tych, których zapotrzebowanie na codzienną dawkę olejku pielęgnacyjnego jest większe niż u włosomaniaczki. Szaleństwo.

środa, 24 maja 2017

#NHMZF: Błękitna Laguna



O wprowadzeniu nietypowej i zdecydowanie luźnej serii #NHMZF, poświęconej najlepszym herowym momentom z filmów, myślałam już bardzo dawno. Od pewnego czasu kolekcjonuję zresztą w ukrytej tablicy na Pintereście tytuły filmów, których bohaterowie i bohaterki zachwyciły mnie za sprawą swoich... włosów! Tak właśnie. Bycie włosomaniaczką ma to do siebie, że chcąc nie chcąc, podświadomie (lub świadomie), zwracamy uwagę na hery innych. Nazwij to jak chcesz - zboczeniem zawodowym, obsesją, hobby. Tymczasem, nie wgłębiając się w szczegóły estetycznej potrzeby podzielenia się z Wami najpiękniejszymi włosowymi momentami z filmów, przedstawię Wam pierwszą bohaterkę cyklu, czyli... Emmeline z Błękitnej Laguny (1980).

czwartek, 18 maja 2017

Mój sposób na: puszące się włosy tuż po umyciu!

Jeśli tak jak ja włosomaniaczysz od ładnych paru lat, dobrze wiesz, że kurczowe trzymanie się wszystkich zasad prowadzących do uzyskania idealnych włosów jest praktycznie niemożliwe. Zdarza Ci się chodzić spać z mokrymi włosami i budzić z puszystym do granic możliwości barankiem na głowie? Nie masz już sił na walkę z puszącymi się bez powodu herami? Możliwe, że ten wpis jest właśnie dla Ciebie! Potrzebujesz tylko 3 rzeczy.



czwartek, 4 maja 2017

WŁOSY: KWIECIEŃ '17

 
Nie macie pojęcia, jak ciężko jest zrobić fotografie na potrzeby aktualizacji w typowy, a na dodatek nieuzasadniony bad hair day! Mamy 4 maja, terminy gonią mnie jak oszalałe, od paru dni nie mogę znaleźć odpowiedniego oświetlenia do zdjęć, a kwietniowa aktualizacja jak czekała, tak czeka. Dlatego postanowiłam napisać i opublikować wpis dzisiaj. Ok, przejdźmy do meritum. Jak wyglądała moja pielęgnacja w kwietniu?

poniedziałek, 1 maja 2017

ANWEN | ‚Winogrona i Keratyna’ – maska do włosów średnioporowatych



Jeśli śledzicie wszystkie blogi/strony/social media, na których aktywnie działam, dzisiejszy tytuł może wydawać Wam się znajomy. O tej masce pisałam bowiem w lutym na łamach p-e-a-c-h-y.comna długo przed jej wykończeniem. Dziś pora na zdanie relacji po ponad 3 miesiącach użytkowania - dokładnie tyle zajęło mi zużycie jednego słoiczka.

piątek, 21 kwietnia 2017

calcium pantothenicum & jantar, czyli mój plan na przyspieszenie wzrostu

Mimo, że podejmując decyzję o powrocie miałam w głowie mnóstwo pomysłów na nowe wpisy, wybór tematu, który mógłby Was zainteresować wcale do najłatwiejszych rzeczy nie należy. Dzisiaj miałam rozterkę nad recenzją (nie zdradzę jaką), a krótkim przedstawieniem planu, którego wdrożenie (mam nadzieję) zaowocuje przyspieszonym wzrostem moich włosów. Jego głównymi bohaterami będą dwa produkty, w których działanie głęboko wierzę. Jeśli jednak zawiodą, w zanadrzu posiadam tajną broń, o której wzmiankę znajdziecie pod koniec dzisiejszego wpisu...



sobota, 15 kwietnia 2017

Podcinanie końców - jak często?

Rozpoczynając przygodę ze świadomą pielęgnacją włosów, najczęściej trafiamy na porady, aby zniszczonych końcówek zwyczajnie i bez skrupułów się pozbyć. Pomimo zapewnień producentów kosmetyków, nie istnieje taki produkt, który zregenerowałby zniszczenia powstałe na wskutek wieloletniej, niewłaściwej pielęgnacji. Po pierwszym, często drastycznym podcięciu warto robić to regularnie. Jak często?

sobota, 8 kwietnia 2017

#alternatywneprodukty w myciu zniszczonych HERÓW :)



W momencie włosowego kryzysu, warto postawić na oczyszczanie skóry głowy przy pomocy mniej inwazyjnych od "zdzieraczy", produktów oczyszczających. Zapewne niejedna z Was słyszała o myciu głowy płynem do higieny intymnej? Łagodny skład, przyjazne dla skóry pH. Efekt? Domknięte łuski, bardziej lśniące włosy, a wszystko za sprawą...

czwartek, 6 kwietnia 2017

DIY: Ozdobne, szklane pojemniczki na kosmetyki.



Zdarza Ci się czasami, na widok kiepskiej jakości opakowań, czuć dosłowny Weltschmerz? Niestety, estetyka butelek i pojemników produktów kosmetycznych dostępnych w drogeriach, pozostawia zazwyczaj wiele do życzenia. Jeśli tak jak ja należysz do grona estetów, być może spodoba Ci się pomysł na szklane pojemniki, które doskonale nadają się na przechowywanie... chociażby płukanek do włosów!

czwartek, 30 marca 2017

OLIVOLIO ∞ ODŻYWCZA MASECZKA DO WŁOSÓW


Powrót na HR to dobra okazja na rozliczenie się z zalegającymi na półce opakowaniami po produktach do pielęgnacji, o których chciałam (prędzej czy później) napisać. Na pierwszy ogień pójdzie odżywcza maseczka do włosów Olivolio prosto z ... Grecji!

środa, 29 marca 2017

WŁOSY: MARZEC '17



Ale mnie wzięło na sentymenty! Od mojej ostatniej "aktualizacji", minął prawie rok... Szczerze mówiąc aż trudno mi uwierzyć, że ten czas zleciał tak szybko... Wygląda na to, że mamy sporo do nadrobienia!