niedziela, 28 maja 2017

NUXE Huile Prodigieuse ®

 
Cześć! 

Jak pewnie domyślacie się po zdjęciu i tytule notki, przybywam do Was z recenzją. Pogadam/popiszę (niepotrzebne skreślić) dziś sobie o chyba najbardziej wydajnym olejku, z jakim miałam do czynienia w ciągu ostatnich sześciu lat. Mowa oczywiście o bestsellerze NUXE, Huile Prodigieuse ® (uwierz, do dziś nie mam pojęcia, jak poprawnie przeczytać tę nazwę). Zużycie 50-mililitrowej buteleczki zajęło mi dokładnie rok, czyli tyle, ile wynosi okres zdatności kosmetyku. Nieźle, biorąc pod uwagę, że NUXE w swojej sprzedaży posiada również wersję 100-mililitrową. Przeznaczoną dla wszystkich tych, których zapotrzebowanie na codzienną dawkę olejku pielęgnacyjnego jest większe niż u włosomaniaczki. Szaleństwo.

"Suchy" olejek NUXE wcale nie jest suchy. Właściwie jest tak samo oleisty jak inne olejki, a jedynie szybciej wysycha niż te mokre, stąd - jak się domyślam - nazwa. Co mówi producent?

 

Huile Prodigieuse®
SUCHY OLEJEK O WIELU ZASTOSOWANIACH - ODŻYWIA, REGENERUJE I WYGŁADZA

Do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów

SKUTECZNY Z NATURY

Olejek Huile Prodigieuse® to nr 1 wśród olejków we Francji*. Ten suchy olejek o wielu zastosowaniach zawierający 6 szlachetnych olejków roślinnych (z orzechów makadamia, orzechów laskowych, ogórecznika, słodkich migdałów, kamelii, dziurawca), odżywia, regeneruje i wygładza skórę i włosy. Olejek posiada unikalną, nietłustą konsystencję o urzekającym zapachu.
* IMS Health - PEC Sell-Out - Apteczny i parafarmaceutyczny rynek kosmetyków do pielęgnacji ciała dla kobiet - olejki - Francja - CMA kwiecień 2016 - dane wartościowe i ilościowe.

WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE STOSOWANIA

Stosuj olejek Huile Prodigieuse® przez cały rok, latem i zimą do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Nakładaj na twarz i ciało aby odżywić, wygładzić skórę i nadać jej aksamitną miękkość. Stosuj preparat na włosy, aby odżywić suche końcówki i nadać włosom efekt naturalnych fal. Dla intensywnego efektu odżywienia włosów nałóż olejek jako maskę przed ich umyciem.

SKŁAD

Zawiera co najmniej 97,8% składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera konserwantów.

 
Olejek zamknięty jest w elegancką, szklaną buteleczkę. Ma delikatny, kremowo-kwiatowy zapach, który swoją subtelnością nie odstraszył nawet mojego wybrednego zmysłu węchu. Warto wspomnieć, że stu-mililitrowa wersja posiada dodatkowy atomizer, który w przeciwieństwie do mojej buteleczki, zdecydowanie ułatwia wydobycie produktu z środka.

Producent zapewnia, że olejek nadaje się do pielęgnacji włosów, ciała i twarzy. Warto zaznaczyć, że jeżeli chcemy używać go na włosy, świadomość składu i przeznaczenia każdego z zawartych w formule olejku mogą okazać się nieodzowne. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi powyżej, w skład olejku wchodzą:

olejek z orzechów makadamia, który sprawdzi się w przypadku włosów o normalnej porowatości oraz normalnej, zmierzającej do wysokiej,
olejek z orzechów laskowych, przeznaczony do włosów o porowatości normalnej, normalnej zmierzającej do wysokiej oraz wysokiej, 
olejek z ogórecznika, do włosów o wysokiej porowatości,
olejek ze słodkich migdałów, wpływający pozytywnie na włosy o porowatości normalnej, normalnej zmierzającej do wysokiej oraz wysokiej (podobnie jak olejek z orzechów laskowych),
olejek z kamelii, do włosów o wysokiej porowatości,
olejek z dziurawca, dla włosów o porowatości normalnej, normalnej zmierzającej do wysokiej oraz wysokiej

W związku z powyższym, olejek NUXE Huile Prodigieuse ® nie sprawdzi się w przypadku włosów zdrowych, niskoporowatych o szczelnie domkniętych łuskach, a co za tym idzie, lubią cych oleje o małych cząsteczkach. Nie oznacza to jednak, że posiadaczki włosów o słabej porowatości nie znajdą zastosowania NHP - wręcz przeciwnie. Olejek doskonale sprawdza się w pielęgnacji twarzy, ciała oraz paznokci. Mimo tego, że posiadam naprawdę wybredną twarz, olejek nie spowodował u mnie wysypu, za to wyśmienicie odżywił i wzmocnił moją skórę. Płytkie zmarszczki mimiczne i te, które mają tendencję do powstawania na wskutek niewłaściwego nawodnienia skóry nie mają z nim szans. 



Jedyną rzeczą, jaka może odstraszać przed zakupem tego produktu jest cena. Osobiście udało mi się trafić na promocję, ale po zużyciu buteleczki i poznaniu właściwości tego kosmetycznego cuda upewniłam się w jednym - z pewnością zainwestuję ponownie. 

Znacie? 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz