niedziela, 18 czerwca 2017

Farbować, czy nie farbować? Jak to jest z tymi włosami?


Kiedy w 2012 roku podjęłam decyzję o całkowitym zaprzestaniu farbowania włosów i powrocie do naturalnego koloru, sam pomysł podchwyciło wiele blogerek. Właśnie w tym czasie, blogosferę ogarnął szał na tak zwany "powrót do naturalek". I chociaż mi samej się nie udało (przestałam liczyć ile razy), dziś u dziewczyn, których konsekwencja i upór wygrały ze znudzeniem, mogę podziwiać piękny, naturalny odcień. 

Krystyna Janda powiedziała kiedyś w wywiadzie, że eleganckie kobiety na świecie nie farbują włosów. Obserwując zagraniczny styl życia, przez długi czas mocno utożsamiałam się z tym stwierdzeniem. Farbowanie włosów w domowym zaciszu kojarzyłam z wieczną pogonią za pięknem i młodością, a momentami nawet z pospolitością. Do czasu. Do momentu, aż trafiłam na...

Filmik Justine Leconte, francuskiej projektantki mody, który przewrócił moje życie do góry nogami.


Wiele razy obił mi się o uszy temat dotyczący poszczególnych typów urody, ale nigdy wcześniej nie zwracałam na to szczególnej uwagi. Do momentu, kiedy przyszło mi wybierać odpowiedni podkład marki Annabelle Mineral, tkwiłam w przekonaniu, że mam zimny typ urody. Podczas rozmowy z konsultantką zdałam sobie sprawę z tego, że pomimo bladości, odcień mojej skóry jest ciepły! Co ciekawe, taki miks jest bardzo częsty w przypadku urody słowiańskiej.

Justine porusza w swoim filmie wyjątkowo istotną kwestię w doborze koloru włosów, zaznaczając, że wbrew pozorom, każda z nas może nosić taki kolor włosów, jaki tylko nam się zamarzy. W wyborze koloru nie jest ważny bowiem sam kolor, a jego odcień, który musi być dopasowany do odcienia skóry. Jeżeli masz chłodny odcień skóry, kolor włosów również powinien pozostawać w chłodnym odcieniu. Niestety natura nie zawsze wie, co jest dla nas najlepsze, czego jestem doskonałym przykładem: Naturalny kolor moich włosów jest chłodny, natomiast odcień skóry - ciepły. Na szczęście, w przypadku niefarbowanej części zmienia się to latem, kiedy pod wpływem promieni słonecznych, moje włosy otrzymują złote refleksy. Jest nadzieja, wohoo!

Zapuszczając naturalny kolor, pamiętajmy o jednej, złotej zasadzie: to włosy mają być dla nas, a nie my dla nich. Jest wiele sposobów, dzięki którym możemy wizualnie ochłodzić naturalny kolor (kiedy mamy ciepły kolor włosów i chłodny odcień skóry) lub, w razie odwrotnego problemu (chłodny odcień włosów, ciepły kolor skóry) - ocieplić. Napiszę o nich w oddzielnej notce, którą postaram się opublikować w przerwie pomiędzy egzaminami. Apropos egzaminów, uciekam!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz