sobota, 3 czerwca 2017

H₂O




Liczyliście kiedyś ilość szklanek wody wypijanej przez Was w ciągu dnia? A jeśli tak, to czy możecie z ręką na sercu powiedzieć, że codziennie przyswajacie zalecane 1,5/2/2,5 litra? Jeśli odpowiedź brzmi twierdząco, gratuluję, nie musicie czytać dalej. 

Jeśli przecząco...

Woda. Kolokwialnie mówiąc, temat rzeka. Oklepywany od wieków przez Twoich bliskich, nauczycieli, kampanie reklamowe i środowisko do tego stopnia, że nawet mi samej nie chce się pisać inspirującego wstępu. Bo co jeszcze można powiedzieć, co nie zostało do tej pory powiedziane? Mogę zarzucić jakąś ciekawostką, którą pamiętam z licealnego biolchemu, choć podejrzewam, że nie przykuje ona Twojej uwagi. Mogę przytoczyć cytaty naukowców, broniące banalnego stwierdzenia, że wodę po prostu TRZEBA pić. W odpowiedniej ilości. Codziennie. Bo inaczej umrzesz.



Woda jest głównym składnikiem ludzkiego ciała (45-75% masy). Jej zawartość w organizmie związana jest z naszym wiekiem, płcią i budową. Inna jej ilość znajduje się też w różnych typach tkanek, płynów ustrojowych, czy wydzielin. Przykładowo, zawartość wody w mięśniach i płucach dochodzi do 80%, w wątrobie – 68%, soku żołądkowym – 97%, a w pocie – do nawet 99,5%. Z wiekiem, jej ilość zmniejsza się, jak również zmieniają się proporcje w poszczególnych organach. 

Kwestią sporną jest to, ile powinniśmy pić na dobę. Jest to zależne od wielu czynników, takich jak wieku, aktywności fizycznej, płci, rodzaj wykonywanej pracy. Osoby narażone na odwodnienie potrzebują większej ilości ze względu na skutek oddychania, pocenia się, oddawania moczu, rozwoju. Część zapotrzebowania na wodę pokrywa pokarm (zupy, warzywa, owoce) - pozostałą część powinniśmy uzupełniać. Najlepiej jest pić wodę, która jest źródłem cennych pierwiastków, m.in. magnezu i wapnia, których niedobór uniemożliwia prawidłowy rozwój. Najwięcej makro- i mikroelementów znajduje się w wodach wysoko mineralizowanych, które można pić już od 3. roku życia. Przyjmuje się, że dla prawidłowego przebiegu wszystkich procesów życiowych, średnio powinniśmy wypijać ok. 2 litrów wody dziennie. Należy pamiętać, że wartość ta ulega zmianie w momencie gdy np. wzrasta temperatura otoczenia albo kiedy ćwiczymy. Zalecane dzienne spożycie płynów prezentuje się następująco:

0-6 miesięcy - 680 ml na dzień lub 100-190 ml na kilogram na dzień (mleko matki / mleko modyfikowane),
6-12 miesięcy - 0,8-1,2 litra na dzień (mleko matki / mleko modyfikowane oraz odpowiednie inne napoje),
1-2 lata - około 1,2 litra na dzień,
2-3 lata - 1,3 litra na dzień,
4-9 lat - 1,6 litra na dzień,
młodzież i dorośli - 2-2,5 litra na dzień.

 
Pierwszą oznaką odwodnienia jest uczucie pragnienia. Warto wiedzieć, że organizm jest już lekko odwodniony zanim poczujemy chęć napicia się. 

Nawet niewielkie odwodnienie może mieć negatywny wpływ na nasz nastrój, zdolność uczenia się i poziom energii. Zdecydowana większość z nas po wodę sięga jednak dopiero wtedy gdy pojawia się pragnienie. Niestety, uczucie to jest pierwszym sygnałem, ze nasz organizm jest już odwodniony. 

Skutki nieodpowiedniego nawodnienia można zauważyć praktycznie od razu, ale często nie zdajemy sobie sprawy z tego, co jest ich przyczyną. Bóle głowy, osłabienie, senność, zmęczenie, spadek koncentracji, nastroju, sił fizycznych, chęci do pracy umysłowej – te wszystkie objawy dokuczają zwłaszcza tym, którzy przez większą część swojego dnia przebywają w suchym, klimatyzowanym biurze. Pracownik, którego codzienna dieta jest uboga w czystą wodę, staje się rozdrażniony i osłabiony, brakuje mu chęci do działania. Woda jest nam bowiem potrzebna dla prawidłowego przewodzenia impulsów nerwowych, a więc - m.in. do pracy umysłowej, zdolności logicznego myślenia i skupienia się na powierzonym zadaniu. U osób w wieku podeszłym obserwuje się dodatkowo zaburzenia świadomości i obniżony poziom przytomności.

Jak to wygląda w praktyce? Otóż, w momencie, kiedy nie dostarczamy naszemu organizmowi odpowiedniej ilości wody, robi on wszystko, aby braki spowodowane pracą nerek, poceniem się, oddychaniem wyrównać. Woda, która powinna być w komórkach, zaczyna wędrować do przestrzeni pozakomórkowej, czego następstwem jest odwodnienie objawiające się m.in.: intensywnym uczuciem pragnienia, upośledzonym wydzielaniem śliny, wysychaniem jamy ustnej, rozdrażnieniem, kłopotami ze snem, utratą apetytu, osłabieniem sił fizycznych i spadkiem koncentracji.

Kobiety odwadniają się szybciej 



Niewielkie braki wody w organizmie wywołują również niepokój, napięcie oraz zmęczenie. Nasilenie tych objawów stwierdzono zwłaszcza u kobiet, które z racji chociażby swojej budowy i większego udziału tkanki tłuszczowej, są bardziej narażone na skutki odwodnienia.

Cząsteczki wody transportują substancje wewnątrz organizmu

Woda jest idealnym środkiem transportu m.in. dla substancji odżywczych, którym umożliwia rozpuszczenie się i dotarcie do komórek ciała. Dzięki temu, że ułatwia formowanie się kęsów pożywienia, przesuwanie ich wzdłuż przewodu pokarmowego i właściwe działanie enzymów trawiennych, zapewnia prawidłowy przebieg całego procesu metabolizmu. Wszystko to jest bowiem uzależnione od odpowiedniej zawartości wody w ślinie, soku żołądkowym i jelitowym oraz w żółci. Podobnie jest z metabolitami transportowanymi z wątroby do odpowiednich organów, czy, z tlenem, który dzięki wodzie zawartej w krwi przenoszony jest z płuc do tkanek, oraz z mnóstwem innych substancji.

Superbohater naszych ciał

Woda chroni m.in. gałkę oczną, mózg, rdzeń kręgowy, a także płód, który rozwija się w ciele matki. To, że nasze stawy wykazują ruchliwość, a narządy wewnętrzne w jamie brzusznej nie ulegają uszkodzeniu przy naszej aktywności – to również zasługa obecności wody. W pierwszym wypadku, wchodzi ona w skład mazi zmniejszającej tarcie stawów wydzielanej przez kaletki maziowe, w drugim – śluzu, który zwilża te narządy.

Wodę należy pić systematycznie, małymi łykami, powoli. Tylko wtedy, nasz organizm ma szansę utrzymać właściwy poziom nawodnienia przez cały czas.



Dlaczego warto ją pić?

Woda jest najbardziej naturalnym płynem i w zasadzie jedynym niezbędnym nam do życia. Nie zawiera żadnych zbędnych dodatków, nie ma cukru, a tym samym kalorii. 

Woda pomaga oszukać apetyt. Nie bez powodu regularne picie większych ilości wody między posiłkami (oraz na czczo i tuż przed snem) zaleca się wszystkim osobom pragnącym pozbyć się zbędnych kilogramów. Szklanka wody wypita ok. 20 minut przed posiłkiem pozwala zmniejszyć zjadaną ilość zapewniając nam uczucie sytości i odbywa się to bez dostarczania zbędnych kalorii.

Nic nie gasi pragnienia lepiej niż woda. Działa najlepiej, gdy pijemy często i małymi łykami. Wówczas zostaje wchłonięta do tkanek i odpowiednio wykorzystana. 

Regularne picie wody jest jedną z metod profilaktyki zakażeń układu moczowego u kobiet.



Wpis powstał przy pomocy pijewode.pl. Korzystając z okazji chciałabym Wam gorąco polecić kalkulator wodny, który przy pomocy trzech prostych kroków pomoże Ci sprawdzić, czy pijesz wystarczającą ilość wody: klik.

No i jak tam jest z tą waszą wodą? ;)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz