poniedziałek, 31 lipca 2017

TONIK RÓŻANY (recenzja)

 

Zaskoczyło mnie Wasze zainteresowanie poprzednią recenzją bez etykiety. Część z Was odgadła markę opisywanego przeze mnie produktu - intensywnie nawilżającego kremu do twarzy na noc ...Vianek. Dziś przychodzę z recenzją kompletnie innego kosmetyku, który stanowi codzienny niezbędnik pielęgnacji twarzy większości z nas. Jest to tonik różany, którego nazwy i marki również nie zdradzę do czasu kolejnej tego typu recenzji. Jesteście ciekawi/ciekawe tego cudeńka?

niedziela, 23 lipca 2017

"Mniej znaczy więcej."


O ile większości z nas lato kojarzy się z większą swobodą (koniec z ubieraniem się na cebulkę, yasss), o tyle w kwestii pielęgnacyjnej warto wypracować u siebie pewien rodzaj systematyczności i konsekwentnego trzymania się twardo ustalonych reguł.

Jeśli chcesz uniknąć stanów zapalnych skóry, łamliwych paznokci i ogólnie rzecz biorąc złego samopoczucia, wynikającego najprawdopodobniej z rozczarowania po ujrzeniu swego zmarnowanego oblicza w lustrzanym odbiciu. 

środa, 19 lipca 2017

Kilka rzeczy, które możesz zrobić dla swoich herów latem.

Jaka pogoda u Was, słoneczka? U mnie wypogodziło się do tego stopnia, że z samego rana rzuciłam się ze łzami wzruszenia na nowo-zakupioną mgiełkę ochronną Anwen, kupioną z myślą o egzotycznych upałach w mej rodowitej Polszy. Ekscytacja sięgnęła zenitu i zdążyłam nawet zepsuć atomizer, ale o tym kiedy indziej (na przykład w recenzji). To również doskonały moment na przekazanie Wam kilku lajfhaków dotyczących letniej pielęgnacji. Bo co z tego, że w HBO nadeszła zima, skoro w realu nasze kosmyki narażone są na wszystko to, co najgorsze... Przesuszenie, utratę blasku, matowość, łamliwość, kruchość...



czwartek, 13 lipca 2017

KREM NA NOC (nawilżający)

Postanowiłam, że wykorzystam potencjał wolnego czasu, jaki chwilowo posiadam i podzielę się z Wami kosmetykami wartymi, przynajmniej w moim mniemaniu, uwagi. Niedawno skończył mi się krem, który ze względu na skład i działanie dosłownie skradł moje serce. Chcecie poznać to cudo? Zapraszam na recenzję!



środa, 12 lipca 2017

WŁOSY: CZERWIEC '17

Ze względu na duże opóźnienie i chwilową zmianę koloru, zastanawiałam się czy nie odpuścić czerwcowej aktualizacji. Jak widać, koniec końców zebrałam się w sobie, chwyciłam za aparat i wykonałam kilka hairfie (hair+selfie), próbując najlepiej oddać ich aktualny stan.

Przejdźmy do podsumowania czerwca.