piątek, 29 grudnia 2017

Clarissa Pinkola Estés: Women Who Run With the Wolves


Chciałabym polecić Ci książkę, którą czytałam przez ostatnie 2 miesiące. Poza ciężkimi lekturami szkolnymi, a także pozycjami, z którymi chcąc nie chcąc spotykam się obecnie na studiach, jest to pierwsza tego typu publikacja, której po prostu nie da się przeczytać w tydzień, dwa tygodnie, czy nawet miesiąc. Wymaga ona bowiem poświęcenia, wnikliwego i dłuższego analizowania tekstu, aby wynieść z jej czytania jak najwięcej. Jeśli jesteś więc molem książkowym*... chyba znalazłam coś dla Ciebie.

*molami książkowymi nazywam osoby, które uwielbiają delektować się daną książką; są całkowitym przeciwieństwem pożeraczy książek, którzy - jak sama nazwa wskazuje - potrafią pożreć daną lekturę w jeden wieczór ;)

sobota, 23 grudnia 2017

X banalnych fryzur, które możecie uczesać na Wigilię! (bez użycia ciepła!)

 

Cześć kochani!

Długo zastanawiałam się nad opublikowaniem tego typu notki przede wszystkim dlatego, że w okresie przedświątecznym w blogosferze aż gęsto od instrukcji na wigilijne uczesania ;). Wybierając swoje propozycje kierowałam się głównie łatwością ich wykonania i możliwością stworzenia czegoś bez użycia lokówki / prostownicy czy suszarki. Poznajcie X wyjątkowo łatwych fryzur, które możecie uczesać na Boże Narodzenie!

czwartek, 14 grudnia 2017

EOS Evolution Of Smooth Body Lotion - balsam do ciała Berry Blossom {recenzja}



Cześć kochani!

Suche, grzejnikowe powietrze zdecydowanie nie sprzyja naszej skórze, dlatego zimą warto sięgnąć po sprawdzone produkty nawilżające. Mnie, pod względem utrzymania skóry w dobrej formie, jest o tyle trudno, że w trakcie kuracji izotretynoiną, praktycznie żaden specyfik nie działa tak jak powinien. Ok, prawie żaden. Jeśli ciekawi Was, co potrafi ultra-nawilżający balsam EOS, serdecznie zapraszam do przeczytania dzisiejszej recenzji!

piątek, 1 grudnia 2017

GARNIER ULTRA DOUX: Maska nawilżająca do włosów delikatnych {recenzja}

 
Cześć kochani!

Mam nadzieję, że mimo lekkiego obniżenia temperatury i pojawienia się pierwszego śniegu, u Was wszystko w porządku? Trochę mnie tu nie było (ostatnie dni bywałam aktywna głównie na social mediach), ale mam nadzieję nadrobić dziś wszelkie nieobecności! 

Przychodzę do Was z recenzją cudnej maski do włosów - co prawda kiedy ja jej używałam, była to nowość w Niemczech, nie wiem jak jest obecnie i czy owy produkt jest dostępny u nas. Dajcie znać, dawno nie było mnie w Rossmannie :D