wtorek, 20 lutego 2018

{ d e n k o } KLORANE

 
Cześć kochani!
Jak pewnie zauważyliście, publikuję ostatnimi czasy sporo recenzji. Jest tak, ponieważ postanowiłam w końcu zrobić porządek ze wszystkimi zalegającymi pudełeczkami / buteleczkami / tubkami po kosmetykach, które trzymam w szufladzie pod łóżkiem z myślą o napisaniu kiedyś recenzji. To kiedyś odkładałam na później przez tak długi okres czasu, że sama szuflada wygląda jak jakiś wielki magazyn opakowań wielokrotnego użytku! ;p Na pewno znacie KLORANE - francuską markę kosmetyków powstałą w 1966 roku z inicjatywy Pierra Fabre. KLORANE oferuje dermokosmetyki do pielęgnacji włosów i skóry głowy, kierując się filozofią, że na każdy problem istnieje rozwiązanie w postaci odpowiedniej rośliny. 

Dzisiaj chciałabym zrecenzować balsam do włosów na bazie masła mangowego. Doskonale sprawdza się w przypadku włosów suchych, odżywiając je i ułatwiając rozczesywanie. 



Słowem wstępu: (+/-) 42 zł za 150 ml produktu to - dla włosomaniaczki, która zazwyczaj stara się wyszukiwać produkty nieobciążające zbytnio portfela - dużo. Jedyne, co skłoniło mnie do zakupu tej odżywki, to opis na odwrocie butelki: producent zapewnia, że do właściwego działania wystarczy ilość odpowiadająca łyżeczce do herbaty. A to oznaczało wydajność. Niestety od pewnego czasu nie mogę nań trafić - wiecie coś może o wycofaniu tego produktu / zmianie składu?

Odmiana mango wybrana przez Laboratoria Klorane jest bogata w kwasy tłuszczowe, które mają szczególne właściwości odżywcze. Owoce mango są zbierane ręcznie tuż przed uzyskaniem dojrzałości, kiedy zawarte w nich substancje czynne są najbardziej skoncentrowane. Owoce są następnie otwierane, aby wydobyć z nich pestkę z nasionem. Ekstrakcja dobroczynnych składników odbywa się poprzez tłoczenie nasion na zimno, aby zachować wysokie właściwości odżywcze masła mangowego, które w 90% składa się z kwasów tłuszczowych - kwasu stearynowego, oleinowego, linolowego i palmitynowego.

Estetyka opakowania: Kosmetyki KLORANE zdecydowanie biją na głowę inne propozycje drogeryjne. Podoba mi się w nich praktycznie wszystko.

Zapach: Delikatny, z wyczuwalną nutą mango.

Działanie: Włosy są odpowiednio dociążone, nawilżone, sprężyste, miękkie, podatne na rozczesywanie.

Analiza składu: masło mangowe (0,5%), składniki odżywiające (16%), składniki ułatwiające rozczesywanie (3,5%). Nie zawiera silikonu. 

Dokładna analiza składu: water, ethylhexyl palmitate  - emolient, cethyl alcohol - emolient, nawilżacz, dicapryl carbonateskładnik pochodzenia roślinnego, który działa oczyszczająco, zmiękcza i odżywia skórę, behentrimonium chloride - konserwant & substancja zapobiegająca elektryzowaniu się włosów, propylene glycolglikol propylenowy, substancja nawilżająca, która ułatwia transport innych substancji w głąb skóry, cetearyl alcohol - emolient, wygładzacz, zmiękczacz, cetearyl glucoside - łagodna substancja pozwalająca na powstanie emulsji, fragrance (parfum) - substancja zapachowa, geraniol - składnik kompozycji zapachowej, guar hydroxypropyltrimonium chlorideantystatyk (substancja zapobiegająca elektryzowaniu się włosów) tworzący na włosach ochronną powłokę, dodatkowo ma również właściwości odżywcze, wygładza, wzmacnia włosy, ułatwia rozczesywanie, inulin lauryl carbamate - stabilizator emulsji i surfaktant (detergent), isopropyl alcohol substancja chemiczna stosowana jako rozpuszczalnik i konserwant; ułatwia penetrację składników w głąb skóry/włosów, linalool - składnik kompozycji zapachowej, magnifera indica (mango) seed butter (mangifera indica seed butter) - masło mango, salicylic acid  - kwas salicylowy o właściwościach bakteriostatycznych, antybakteryjnych; w pielęgnacji włosów ma działanie osłaniające, zmiękczające, przeciwzapalne, sodium hydroxide - regulator pH, sorbic acid - kwas sorbowy, konserwant, tocopherol - pochodna witaminy E, przeciwutleniacz, nawilża, odbudowuje skórę, zapobiega utlenianiu się cennych olei w produkcie, yellow 5 (Cl 19140), yellow 6 (Cl 15985) - barwniki


Podsumowanie: Sporo emolientów, składników pochodzenia roślinnego, masło mango, substancje przeciwdziałające elektryzowaniu się włosów. Nieduża ilość konserwantów. Zdawać by się mogło, że jest to kosmetyk idealny - a jednak, z jakiś powodów został wycofany. Oceny na wizażu w kategorii "zapomniane" ma słabe (3,8), czego osobiście nie rozumiem. Użytkowniczki skarżyły się na silikony, których po analizie składu nie znalazłam. ¯\_(ツ)_/¯

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz