poniedziałek, 5 marca 2018

WŁOSY: LUTY '18

 

Cześć kochani!

Pamiętacie, jak w lutym pisałam o konieczności odwiedzenia fryzjera i wyrównania końcówek? Oczywiście na pisaniu i narzekaniu się skończyło - u żadnego fryzjera nie byłam (totalny brak czasu). Ponadto ostatnie mrozy skutecznie zniechęciły mnie do jakiegokolwiek wychodzenia z domu, a hery "lądowały" w warkoczu, opatrzone dodatkową warstwą ochronnych olejków.