piątek, 11 stycznia 2019

Plusy minusów - porowatość włosów.



Kiedy w 2012 roku dołączyłam do grona włosomaniaczek - dziewczyn publikujących w blogosferze swoje włosowe perypetie, zauważyłam, że głównym celem świadomej pielęgnacji było doprowadzenie włosów do jak "najlepszego" stanu. Takiego, by tuż po umyciu / & wysuszeniu włosy były gładkie, lśniące i lekko uniesione u nasady. Zdrowe/piękne, w środowisku włosomaniaczek  niemalże zawsze równa się nisko/średnio porowate. Czy słusznie?

piątek, 4 stycznia 2019

Nie mieszał kozieradki z olejkiem eterycznym ten, kto zagłosował w sondzie (na ig stories), że olejki eteryczne przegrajo walkę z kozieradką. Bo wygrały.


Zdaje się, że pobiłam rekord Guinnessa w długości tytułu posta. Zdaje się, że odkryłam coś, co z założenia ułatwi życie włosomaniaczkom. Zdaje się, że korzystanie z dobroczynnych właściwości kozieradki już raz na zawsze przestanie być rosołową gehenną, a wszystko za sprawą...

środa, 2 stycznia 2019

Krzysiu, gdzie jesteś?


Płakałam na trailerze, popłakiwałam w trakcie oglądania filmu. Czy "Krzysiu, gdzie jesteś?" zasługuje na miano mojego pierwszego, filmowego odkrycia 2019 roku? I czy poleciłabym ten film Wam? 

wtorek, 1 stycznia 2019

WŁOSY: GRUDZIEŃ 2018


Podczas spisywania postanowień noworocznych, sporo myślałam o zaprzestaniu publikacji comiesięcznej aktualizacji "włosowej", bo bądź co bądź, hairoutine już dawno przestał być blogiem stricte urodowym. I tak sobie jak gdyby nigdy nic wstałam o 11:45 (kto śpiącemu zabroni) i ujrzałam w lustrze efekt baranka, będącego doskonałym pretekstem do wŁoSoWej sesji zdjęciowej, lol. Także, ha. Zapraszam do czytania!