wtorek, 29 stycznia 2019

Pij aloes, Polsko!



Prowadzę bloga od 2012 roku (jak nie dłużej), a jeszcze nigdy nie napisałam zadowalającego mnie wpisu o jednej z najwspanialszych roślin na Ziemi (wpis "za co cenię aloes" się nie liczy). Kiedy uświadomiłam sobie, że muszę dziś dokończyć malować aloes i klify, dotarło do mnie, że przecież co chwilę robię maseczki z aloesu i miodu, a nigdy o tym nie wspomniałam. By the way, po napisaniu dzisiejszej notki muszę przesadzić aloesy, bo rosną jak na drożdżach, a nie chcę, żeby uschły tak jak mój ukochany aloes Josh...

sobota, 26 stycznia 2019

Szampony Sante. Mój numer jeden wśród wegańskich kosmetyków!



Cześć kochani!

SANTE NATURKOSMETIK to jedna z tych marek, na które prawdopodobnie nie wpadłabym, gDyBy nie moja mama. Notabene sama zaraziłam ją fiołem na punkcie kosmetyków organicznych, dlatego jestem podwójnie dumna z tej kobiety, bo dzięki niej mogę polecić Wam szampony, których nie zamieniłabym na żadne inne. A przynajmniej, jeśli mowa o szamponach w płynie - obecnie zaczynam testować jeden taki w kostce (a o nim już wkrótce, lol). Rozsiądźcie się wygodnie, zaparzcie kubek ulubionej herbatki i zapraszam do czytania!

środa, 23 stycznia 2019

REFORMATION - przegląd swetrów #fairtrade


Kompletnie zapomniałam, kiedy ostatni raz pisałam notkę typowo modową, a zważywszy na to, że zima nie odpuszcza, postanowiłam, że wyszukam dla Was ładne sweterki w sklepie... Reformation. Jest to marka, która stawia zrównoważony rozwój na pierwszym miejscu we wszystkich aspektach. Produkują nie tylko dobrej jakości odzież, ale i inwestują w ekologiczną infrastukturę budowlaną w celu zminimalizowania ilości odpadów, czy zużycia wody i środków energetycznych. Zapewniając szkolenia w miejscu pracy i możliwości rozwoju, inwestują również w ludzi, którzy przyczyniają się do prawdziwej rewolucji w świecie mody. 

wtorek, 22 stycznia 2019

Obejrzałam ten film... Faworyta?




Mówiłam, że będzie różnorodnie. Dziś dla odmiany napiszę o filmie (wow). Filmie, którego fenomenu nie rozumiem, choć z tego co się orientuję jest ulubieńcem Oscarów. Po ogłoszeniu nominacji do tych cudownych, złotych statuetek kina, już niedługo nastąpi rozdanie. Zdaje się, że wybrałam doskonały moment na recenzję.

poniedziałek, 21 stycznia 2019

vademecum med


 Cześć kochani!

Zanim maturzyści wpadną w panikę, chcę uspokoić: nie będę pisała o vademekach (omg, jak odmienia się vademecum?przygotowujących do studiów medycznych (vademecum med, hehe taki żarcik-kosmonaucik). Dziś, po raz kolejny, piszę o KoSmEtYkU. Zauważyłam pewną zależność w odniesieniu do mojego blogowania. Wpadam w takie... pętle. Pętle nicnierobienia i pętle obsesyjnego pisania na jeden i ten sam temat.  Obecnie trwa pętla kosmetyczna. Obiecuję jednak, że już niedługo ulegnie to zmianie, ponieważ mam w planach zupełnie inne artykuły: typowo nerdowe, typowo refleksyjne, i inne, które z pewnością trafią w Wasze gusta, skoro już mnie czytacie. 

niedziela, 20 stycznia 2019

odżywka nawilżająca rahua



Cześć kochani!

Coś długo nie publikowałam ;o. Aż sama jestem w szoku, zwłaszcza, że planer i kartki z pomysłami na wpisy/filmy aż pękają w szwach. Chyba czas najwyższy zmienić noworoczne lenistwo i wziąć się w końcu do pracy! Zapraszam na recenzję odżywki nawilżającej rahua HYDRATION CONDITIONER!

piątek, 11 stycznia 2019

Plusy minusów - porowatość włosów.



Kiedy w 2012 roku dołączyłam do grona włosomaniaczek - dziewczyn publikujących w blogosferze swoje włosowe perypetie, zauważyłam, że głównym celem świadomej pielęgnacji było doprowadzenie włosów do jak "najlepszego" stanu. Takiego, by tuż po umyciu / & wysuszeniu włosy były gładkie, lśniące i lekko uniesione u nasady. Zdrowe/piękne, w środowisku włosomaniaczek  niemalże zawsze równa się nisko/średnio porowate. Czy słusznie?

piątek, 4 stycznia 2019

Nie mieszał kozieradki z olejkiem eterycznym ten, kto zagłosował w sondzie (na ig stories), że olejki eteryczne przegrajo walkę z kozieradką. Bo wygrały.


Zdaje się, że pobiłam rekord Guinnessa w długości tytułu posta. Zdaje się, że odkryłam coś, co z założenia ułatwi życie włosomaniaczkom. Zdaje się, że korzystanie z dobroczynnych właściwości kozieradki już raz na zawsze przestanie być rosołową gehenną, a wszystko za sprawą...

środa, 2 stycznia 2019

Krzysiu, gdzie jesteś?


Płakałam na trailerze, popłakiwałam w trakcie oglądania filmu. Czy "Krzysiu, gdzie jesteś?" zasługuje na miano mojego pierwszego, filmowego odkrycia 2019 roku? I czy poleciłabym ten film Wam? 

wtorek, 1 stycznia 2019

WŁOSY: GRUDZIEŃ 2018


Podczas spisywania postanowień noworocznych, sporo myślałam o zaprzestaniu publikacji comiesięcznej aktualizacji "włosowej", bo bądź co bądź, hairoutine już dawno przestał być blogiem stricte urodowym. I tak sobie jak gdyby nigdy nic wstałam o 11:45 (kto śpiącemu zabroni) i ujrzałam w lustrze efekt baranka, będącego doskonałym pretekstem do wŁoSoWej sesji zdjęciowej, lol. Także, ha. Zapraszam do czytania!