wtorek, 1 stycznia 2019

WŁOSY: GRUDZIEŃ 2018


Podczas spisywania postanowień noworocznych, sporo myślałam o zaprzestaniu publikacji comiesięcznej aktualizacji "włosowej", bo bądź co bądź, hairoutine już dawno przestał być blogiem stricte urodowym. I tak sobie jak gdyby nigdy nic wstałam o 11:45 (kto śpiącemu zabroni) i ujrzałam w lustrze efekt baranka, będącego doskonałym pretekstem do wŁoSoWej sesji zdjęciowej, lol. Także, ha. Zapraszam do czytania!

 
Moje włosy, a właściwie skóra głowy już dawno nie były w tak dobrym stanie. Przestały masowo wypadać za sprawą zmiany szamponu (o tym później), są mniej porowate, uroczo podatne na odkształcenia od jakiegokolwiek typu koczka i nie bójmy się tego określenia - ładne. Coraz częściej słyszę pytania na temat #ombre (czyli, jak dobrze wiecie albo i nie, kolosalny odrost, który postanowił współgrać z naturalną częścią włosów (nie farbuję ich już ponad 2 lata!)) i otrzymuję coraz więcej komplementów. Włosomaniacze życie w rozkwicie, lol.

 
Myślałam o podcięciu końcówek, ale jak na razie są one w doskonałej kondycji, więc nie widzę takiej potrzeby - mogłabym to zrobić w celu optycznego zagęszczenia fryzury, ale ta obecna w pełni mi odpowiada.

Kosmetyki, jakich używałam w grudniu: 

MYCIE: 
- szampon wygładzający z ekstraktem z pomarańczy i kokosu SANTE NATURKOSMETIK 
- szampon  z bio aloesem i bisabobolem SANTE NATURKOSMETIK

ODŻYWIANIE: 
- Rahua - odżywka nawilżająca z olejami morete, rahua, ekstraktem z nasion sacha inchi & organicznymi cukrami z mango
- Petal Fresh - odżywka nabłyszczająca z aloesem i cytrusami 
- Petal Fresh - odżywka nawilżająca z ekstraktem z nasion winogron i oliwą z oliwek 

DODATKOWO: 
- L`Oreal Paris, Botanicals Fresh Care, Bogate odżywienie, Pomada dyscyplinująca bez spłukiwania do włosów suchych 
- olej ANWEN - werbena do włosów niskoporowatych - olej z owoców awokado 
- Venus - olej arganowy 
- olej grejpfrutowy ALCHEMY OILS 
- wcierka z kozieradki


Nie macie pojęcia jak bardzo korci mnie ścięcie całej części farbowanych włosów. Jedynym głosem rozsądku w tej sprawie zdaje się fakt, że po prostu lubię długie hery. Napiszcie w komentarzu, czy powinnam podciąć włosy, czy zostawić je takie, jakie są. Potrzebuję wsparcia.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz