poniedziałek, 25 marca 2019

To the Bone


Dziś o filmie, do którego obejrzenia zbierałam się od dwóch lat, dokładnie od 2017 roku. Gdyby brać pod uwagę moje wiecznie zbyt niskie BMI oraz fakt, że wielu ludzi zarzucało mi w ciągu życia anoreksję, pewnie moglibyście z góry założyć, że najzwyczajniej w świecie unikałam drażliwego tematu. Być może przyznałabym Wam rację. Może się bałam i być może miałam czego. Filmy/książki/programy poruszające problematykę zaburzeń wszelkiego kalibru dotykają na innym poziomie, zwłaszcza kiedy problem w jakimś stopniu dotyczy nas samych. 

Czego dowiedziałam się o sobie w trakcie seansu "Aż do kości"? I dlaczego warto obejrzeć ten film?

środa, 20 marca 2019

To jedna z tych notek, w których podsumowuję pielęgnację włosów.



Jeez, dzisiejszy wpis wbija z lekkim opóźnieniem, a to dlatego, że znowu dopadła mnie jakaś wielka pustka, jeśli chodzi o wenę pisarską. Ile można pisać o włosach? Odrost sięga mi już do kości obojczykowych i gdybym nie była wytrwałym zawodnikiem, pewnie ścięłabym całą farbowaną część, żeby koniec końców paradować w naturalnym kolorze, ale...

czwartek, 14 marca 2019

RADIUM GIRLS - KATE MOORE

 
Dziś o lekturze, od której odchodziłam i do której powracałam regularnie przez co najmniej pół roku. "Radium Girls" autorstwa Kate Moore to książka, którą czytałam wraz z innymi pozycjami jednocześnie, dawkując przyjmowane informacje w odpowiedniej ilości. Przyjmowałam wiedzę ukrytą pomiędzy wierszami powoli nie dlatego, że zdanie sobie sprawy z pewnych rzeczy było szokujące. Poznanie historii dziewczyn radu było po prostu bolesne.